Nadając nowe nazwy, odwoływano się do polskich bohaterów i twórców, ale też często powracano do nazw tradycyjnych danego traktu.

Kolejną ważną grupą w tej klasie są nazwy pochodzące od nazw miejscowości (28%). Najmniejszą część stanowią nazwy utworzone od nazw etnicznych, których we wszystkich analizowanych obrębach ewidencyjnych jest zaledwie sześć. Na przestrzeni wieków nazewnictwo obiektów miejskich Wrocławia zmieniało się wraz z mieszkającą tu ludnością i funkcjami, jakie miasto pełniło. W związku z tym należałoby się spodziewać, że obecne nazwy nie opierają się na tradycji nazewniczej. Tymczasem 27% wszystkich analizowanych nazw stanowią nazwy tłumaczone z języka niemieckiego po II wojnie światowej. W obrębie ewidencyjnym Stare Miasto nazwy tłumaczone stanowią 45% wszystkich nazw tego obrębu, z czego najwięcej przetłumaczono nazw pochodzących od nazw miejscowości i od nazw topograficznych. Ważne są też klasy nazw pochodzących od nazwań ludzi i od nazw topograficznych. Godne uwagi są dwie przetłumaczone nazwy odosobowe (Johanna Heinricha Pestalozziego i Wilhelma Roentgena). Stało się tak, ponieważ tylko te niemieckie nazwy odosobowe nie miały dla Polaków znaczenia pejoratywnego.