Utrzymał swój zwyczaj wstawania o 3-4 nad ranem, by do świtu studiować i tłumaczyć chińskie dzieła - ten tryb życia prowadził praktycznie do śmierci. Niepochodzący z wyższych klas Legge'owie, nienależący też do Church of England byli też w dużej mierze ignorowani przez snobistyczną śmietankę towarzyską Oksfordu. Niemniej, po wielu latach rozłąki, życie rodziny Legge'ów było spokojne i pomyślne, mimo lęków jego żony przed zgubnym wpływem "nazbyt intelektualnego" i niedostatecznie religijnego środowiska uniwersyteckiego miasta.

Legge nauczał przez cały swój czas w Oksfordzie, aczkolwiek w latach 1880. jego aktywność była mniejsza, ze względu na poważne kłopoty zdrowotne. Uczył chińskiego klasycznego i współczesnego, oraz lektury i tłumaczenia tekstów. Ponadto prowadził wykłady otwarte, których tematy często pokrywały się z bieżącą tematyką badawczą. Ówczesny system studiów na Oksfordzie nie wymuszał na studentach wielkiego zaangażowania, a ponieważ otwarte kursy nie liczyły się do egzaminów, liczba studentów Legge'a na ogół nie przekraczała kilku osób.