Przez nich zostają zapoznani ze swym dalszym losem: opętani erotycznym urokiem królowej, mają być kolejnymi kochankami przedłużającymi jej piękność i życie, a kiedy wkrótce „umrą z miłości”, zamienieni w orychalkowe posągi mają wypełnić puste nisze w upiornej sali-mauzoleum z czerwonego marmuru; jest ich łącznie 120, lecz zapełnionych – dopiero 53. Kolejnych ofiar stale dostarcza Segheir-ben-Szeik, zwabiający je na pustyni. Głęboko wierzący Morhange, wybrany jako pierwszy, okazuje nieustępliwość i zwycięsko opiera się do końca, podczas gdy w jego młodszym współtowarzyszu z czasem narasta zawiść o względy władczyni; ostatecznie pozwala się uwieść Antinei i służąc jako bezwolne narzędzie wykonuje jej wyrok na kapitanie Morhange. Potem, w rozterce i desperacji, decyduje się na szaleńczą ucieczkę korzystając z pomocy oddanej mu Tanit-Zergi – czarnej służącej władczyni. Wspólnie przebywają wyczerpującą drogę przez pustynię, zakończoną śmiercią Tanit-Zergi i przypadkowym odnalezieniem kapitana Saint-Avit przez tubylców, którzy przekazują go Francuzom.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Atlantyda (powieść) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.