Przedstawiciele tej grupy etnicznej zajęli ponadto połowę miejsc w 80-osobowym Komitecie Centralnym rządzącej partii UPRONA, połowę miejsc w Radzie Ekonomiczno-Społecznej i Komisji ds. Jedności Narodowej, a także objęli stanowiska gubernatorów w ośmiu z szesnastu prowincji Burundi. Wkrótce Buyoya wyraził również zgodę na przeprowadzenie wolnych wyborów (prezydenckich i parlamentarnych).

W tym okresie wyrazicielem aspiracji umiarkowanych Hutu stał się powstały w 1983 roku Front pour la Démocratie au Burundi (FRODEBU), na którego czele stał Melchior Ndadaye. W pierwszych latach swojego istnienia FRODEBU działał w konspiracji (jego legalizacja nastąpiła dopiero w lipcu 1992 roku). Przez długi czas uznawany był także za „partię intelektualistów”, oderwaną od problemów zwykłych Hutu. Ndadaye i jego współpracownicy zdołali jednak z czasem zorganizować wokół FRODEBU szeroką i sprawnie funkcjonującą koalicję, w której skład weszły m.in. liczne organizacje obrońców praw człowieka, związki zawodowe, a nawet organizacje i zrzeszenia powiązane z rozmaitymi kościołami chrześcijańskimi. FRODEBU odżegnywał się przy tym od wizerunku partii monoetnicznej, szukając poparcia także wśród Tutsi oraz wśród członków mniejszych grup etnicznych.