Franz Mawick, szofer misji Szwajcarskiego Czerwonego Krzyża, który w 1942 roku przebywał w Warszawie, twierdził w swych wspomnieniach wydanych pod pseudonimem „Franz Blättler”, że zakładników rozstrzelano na dziedzińcu Cytadeli Warszawskiej. Powoływał się przy tym na informacje uzyskane od niemieckich żołnierzy. Tomasz Szarota w komentarzu do polskiego wydania wspomnień Mawicka oceniał, że przytoczona przez niego relacja żołnierza Wehrmachtu – naocznego świadka egzekucji jest „bogata w szczegóły i sprawia wrażenie autentyczności”. Podkreślał jednocześnie, że informacja o rozstrzelaniu zakładników w Cytadeli wymaga jeszcze potwierdzenia w innych źródłach.

Podziemiu udało się ustalić personalia 86 rozstrzelanych więźniów Pawiaka. Już 2 kwietnia 1942 ich nazwiska zostały opublikowane w konspiracyjnym „Biuletynie Informacyjnym” (nr 13/117). Nieznane pozostają natomiast personalia czternastu mężczyzn dołączonych do transportu.