Ekman pisał, że o najważniejszym kierunku jego badań (mimika) zdecydował szczęśliwy przypadek (serendipity) – spotkanie z Silvanem Tomkinsem, autorem Affect Imagery Consciousness, którego później nazywał swoim przyjacielem, współpracownikiem i nauczycielem. Do przypadkowego spotkania doszło, gdy obaj równocześnie składali, w tej samej redakcji, artykuły nt. komunikacji niewerbalnej – Tomkins o uniwersalnym charakterze mimiki (nie miał dowodów na poparcie swoich tez), a Ekman – o ruchach ciała. Tomkins uważał, że afekty wyewoluowały jako niezbędny ludziom system motywacji. W książce „Emocje ujawnione…” Ekman przyznał, że – gdyby nie ten przypadek – prawdopodobnie:
Oceniając swój ówczesny stosunek do fundamentalnego dzieła Darwina, napisał:
Tematyka, związana z podstawowymi zasadami relacji międzyludzkich (zob. relacje społeczne, zarządzanie emocjami), szybko wzbudziła duże zainteresowanie różnych środowisk, w których odczytanie ukrywanych emocji odgrywa często kluczową rolę (np. marketingowcy, politycy, organizacje wywiadowcze, policjanci prowadzący przesłuchania, osoby zaangażowane w spór dotyczący niezawodności wariografów).