Latem 1944 dowództwo Obwodu III Radomsko-Kieleckiego Armii Ludowej starało się podporządkować oddział „Garbatego” III Brygadzie im. gen. Józefa Bema ostatecznie pozostawiając go oddziałem samodzielnymM. Janic, Idą partyzanci, s. 106-107.. W tym czasie Olczyk przeprowadził szereg akcji zbrojnych przeciwko niemieckiemu okupantowi, min. zasadzki na szosie Włoszczowa – Jędrzejów i Nagłowice – Jędrzejów oraz zniszczenia pociągów w pobliżu stacji Małogoszcz i na trasie Włoszczowa – Ludynia, stoczono także kilka potyczek z siłami hitlerowskimi min. w pobliżu gajówki Zwierzyniec i w rejonie wsi Krasówek. 16 sierpnia 1944 roku, w okolicach Krzepina, Brygada Świętokrzyska NSZ porwała czterech partyzantów z oddziału „Garbatego” (dwóch zostało zastrzelonych, jednego wypuszczono na wolność, jeden uciekł). W tym czasie dowodzony przez Stanisława Olczyka oddział stoczył potyczkę pod Bebelnem w czasie której poległo 4 partyzantów a 2 zostało rannych. Wojska niemieckie straciły 2 czołgi.
W styczniu 1945, w czasie ofensywy zimowej prowadzonej przez Armię Czerwoną, oddział dowodzony przez Stanisława Olczyka brał udział w oczyszczaniu terenu z niedobitków i maruderów z Wehrmachtu. W czasie potyczki pod Kwiliną zginęło 23 Niemców.