Meier-Graefe nie patrzy na dzieła sztuki przez pryzmat oddziaływań ekonomicznych czy historycznych, lecz traktuje dziewiętnastowieczną sztukę jako serię problemów artystycznych i konkretnych ich rozwiązań w poszczególnych dziełach.

Jego przywiązanie do impresjonizmu i przy okazji niechęć do nacjonalizmu w kulturze i sztuce objawia się również w książce Der Fall Böcklin (pol. Przypadek Böcklina) z 1905. Traktuje w niej Arnolda Böcklina, którego wcześniej podziwiał, jako groteskowe ucieleśnienie niemieckiego intelektualnego bezwładu i malarza hołubionego przez klasę rządzącą, który w imię fałszywych wartości stał się, podobnie jak Richard Wagner, uosobieniem „niemieckości”L. D. Ettlinger, Julius Meier-Graefe: An Embattled German Critic, [w:] „The Burlington Magazine”, Vol. 117, No. 871, 1975, s. 673..

Utrata znaczenia na polu krytyki artystycznej Od 1914 r. rozpoznania Meiera-Graefego stawały się stopniowo coraz mniej trafne, a przez to pisarz tracił wpływ w obszarze krytyki artystycznej.