Akcja Rachonia spotkała się z nieprzychylnym nastawieniem lokalnych działaczy PiS. Sopoccy działacze tej partii, uznając jego zachowanie za naganne, zobowiązali go do zorganizowania pięciu spotkań z młodzieżą na temat stosunków polsko-rosyjskich.
8 stycznia 2015 został siłą usunięty z trwającej konferencji prasowej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, gdy, działając z ramienia TV Republika, dopytywał o kwestie finansowe, co Jerzy Owsiak uznał za obrażanie i zachowanie hejterskie. W odpowiedzi na to zdarzenie Centrum Monitoringu Wolności Prasy wyraziło dezaprobatę wobec potraktowania Rachonia.
W trakcie tzw. miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie 10 lipca 2017 prowadził relację na żywo w obrębie trwającej kontrmanifestacji, w trakcie czego został zaatakowany fizycznie przez jej uczestników. W wydanym oświadczeniu Centrum Monitoringu Wolności Prasy stanowczo zaprotestowało przeciwko temu zdarzeniu, określając zajście jako jaskrawe naruszenie zasady wolności słowa.
4 października 2017 biuro audytu TVP wszczęło postępowanie w sprawie rzekomej kryptoreklamy po tym, gdy w wydaniu audycji Minęła dwudziesta Rachoń zaprezentował fizyczne wydanie tygodnika „Gazeta Polska”.