23 i 24 września oddziały KOP nie napotkały na trasie swych marszrut jednostek nieprzyjaciela. Atakowane były jednak przez sowieckie lotnictwo. Rano 25 września w rejonie Kamienia Koszyrskiego, dokonano ponownej reorganizacji sił. Utworzono dwie kolumny. Północna pozostała bez zmian, natomiast kolumnę środkową włączono do kolumny południowej. Dowódca kolumny południowej przejął batalion sztabowy, złożony z dwóch kompanii policyjnych i kompanii zbiorczej. Utworzony został odwód zgrupowania: dywizjon artylerii i szwadron KOP „Bystrzyce”.
Wieczorem 25 września zgrupowanie podjęło marsz w kierunku Kamienia Koszyrskiego i Włodawy. Następnego dnia kolumna południowa dotarła do lasu Postupeł, a kolumna północna osiągnęła rejon lasu koło Kraśniłówki. Po odpoczynku dziennym, kontynuowano marsz w kierunku Szacka, który planowano osiągnąć w godzinach porannych 28 września. 26 września, w rejonie wsi Borki, doszło do walk ubezpieczenia marszowego z sowieckim oddziałem zwiadowczym. Polska bateria artylerii zniszczyła 6 samochodów rozpoznawczych. Idące na czele grupy południowej bataliony „Bereźne” i „Rokitno”, wsparte ogniem dywizjonu mjr. Czernika, w godzinach nocnych z 26 na 27 września rozbiły bojówki dywersyjne, które wcześniej zdobyły Ratno. Kolumna południowa przeszła przez Ratno osiągając rano 27 września rejon Krymna.