Nowy patriarcha zdążył w krótkim czasie poróżnić się z cesarzem, piętnując jego słabość i nadużycia dworskie.
Pomimo żalu, jaki Konstantyn VII przez całe życie czuł do teścia, kontynuował główne linie jego polityki wewnętrznej i zewnętrznej. Przede wszystkim kontynuował politykę agrarną teścia. W marcu 947 roku wydał ustawę, zredagowaną przez patrycjusza i kwestora Teofila, na mocy której wszystkie grunty chłopskie, nabyte przez możnych po objęciu władzy przez Konstantyna, jak i te, które mogły być nabyte w przyszłości, podlegały zwrotowi. W przypadku sprzedaży dóbr należących do możnych chłopom przysługiwało prawo pierwokupu. Dla transakcji zawartych do 945 roku przewidziano ich rozwiązanie za zwrotem ceny kupna, z czego wyłączeni zostali ubodzy właściciele ziemscy, posiadający do 50 nomism gruntu. Kolejna ustawa, projektu patrycjusza Teodora Dekapolity, ustanawiała zakaz zbywania dóbr stratiockich, z których stratioci czerpali środki na swoje utrzymanie i ekwipunek. Podział majątku stratiockiego ustawa dopuszczała tylko w razie, gdy spadkobiercy podjęli wspólne zobowiązanie pełnienia służby wojskowej. Gdyby jakieś gospodarstwo stratiockie przekroczyło przepisową wartość, nadwyżka mogła być sprzedana, jeśli nie znajdowała się w rejestrze dóbr stratiockich. Roszczenia do dawnych dóbr stratiockich przedawniały się po 40 latach.