Mimo tych wszystkich działań, władzom nie udało się odciągnąć kubańskich robotników od anarchizmu i ruch wciąż działał, tworząc również nowe syndykaty (jak skupiający chłopów oraz robotników rolnych Sindicato General de Trabajadores de San Cristobal w Pinar del Río).

Reżim Batisty Na początku 1930 roku z inicjatywy CNOC, mimo prób zapobiegnięcia podejmowanych przez reżim Machado polegających m.in. na aresztowaniach liderów związkowych, w Hawanie wybuchł strajk generalny, na 24 godziny paraliżując całe miasto. Doprowadziło to do spotkania Machado z delegacją CNOC 20 marca tego samego roku, która zapewniła o pokojowym charakterze wystąpień i przedstawiła dyktatorowi żądania. Rozpoczęło to kolejną falę strajków w 1930 i 1931 roku, której zwieńczeniem był 15-tysięczny strajk pracowników branży tytoniowej, trwający 108 dni. W tym samym czasie doszło do uzwiązkowienia branży cukierniczej przez anarchosyndykalistów i komunistów.