Scenografię do Wołynia zaprojektował , który na potrzeby filmu odnalazł plenery na Lubelszczyźnie, Kielecczyźnie i Podkarpaciu. Finałową scenę przejazdu przez most Zawierucha zainscenizował, odnalazłszy zaniedbany, drewniany most nad Narwią, który idealnie wpisywał się w realia epoki.
Za plenery podczas kręcenia filmu posłużyły Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej, Trzęsówka (kościół), Lipnica (Brzycholina), Jeziorzany, Muzeum Wsi Lubelskiej w Lublinie, Muzeum Wsi Kieleckiej, gmina Wizna. Zaplanowano także ujęcia w Sanoku (Muzeum Budownictwa Ludowego) oraz w okolicach Rawy Mazowieckiej i Skierniewic.
W trakcie prac nad filmem, w lutym 2016, Smarzowski publicznie zaapelował o wsparcie finansowe potrzebne do ukończenia produkcji, ze względu na wyczerpanie budżetu. Wówczas proces powstawania filmu wsparli w oświadczeniach Stanisław Srokowski oraz Ewa i Władysław Siemaszkowie. Na potrzeby dofinansowania produkcji powstała Fundacja na Rzecz Filmu Wołyń. Następnie wsparcia finansowego udzieliły m.in. Telewizja Polska i Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.