według niej Beksińscy zostali przedstawieni w filmie jako „rodzina przygłupów”, zaś ich relacje zostały ukazane jako „totalnie patologiczne, zaburzone”. Krytyczne uwagi wobec fabuły filmu miał także dyrektor Muzeum Historycznego w Sanoku oraz jednocześnie znajomy i wykonawca ostatniej woli Zdzisława Beksińskiego, Wiesław Banach, według którego zasadniczo nie powinien powstać żaden film fabularny o Beksińskich. Negatywne zdanie o efekcie produkcji wyraziła Liliana Śnieg-Czaplewska w tygodniku „Przegląd”, która przede wszystkim skrytykowała oficjalne określenie filmu przez twórców jako „historii prawdziwej”.

Według Stowarzyszenia Filmowców Polskich Ostatnią rodzinę obejrzało w kinach około 504 tysięcy widzów, co umiejscawiało film Matuszyńskiego i Bolesty na 29. miejscu w rankingu 50 najbardziej kasowych filmów 2016 roku.

Nagrody +RokFestiwalNagrodaOdbiorca 2016Międzynarodowy Festiwal Filmowy w LocarnoNagroda za najlepszą rolę męskąAndrzej Seweryn Festiwal Polskich Filmów FabularnychZłote LwyJan P. MatuszyńskiNagroda za pierwszoplanową rolę kobiecąAleksandra KoniecznaNagroda za pierwszoplanową rolę męskąAndrzej SewerynNagroda Publiczności Jan P. MatuszyńskiNagroda DziennikarzyNagroda OnetuAndrzej Seweryn Aleksandra Konieczna