30 marca niemiecka policja przeprowadziła rewizje i aresztowania także w kilku innych wsiach. W Gałkach – o których Niemcy wiedzieli, że stanowiły wcześniej kwaterę „hubalczyków” i które były drugim obok Huciska celem natarcia – zatrzymano 40 mężczyzn w wieku od 15 do 60 lat. Kolejnych 23 mężczyzn aresztowano w pobliskim Mechlinie. Aresztantów z obu wsi popędzono pieszo do Gielniowa, a stamtąd wywieziono samochodami ciężarowymi do majątku Korytków, gdzie Niemcy aresztowali jeszcze dwie osoby (miejscowego dziedzica i jego syna). Ostatecznie wszystkich zatrzymanych osadzono w więzieniu w Radomiu. Tego dnia w celach radomskiego więzienia znalazło się łącznie 157 osób aresztowanych w trakcie obławy na oddział „Hubala”.

Tymczasem „hubalczycy” oderwali się od przeciwnika i, pokonawszy 25-kilometrową marszrutę, stanęli we wsi Szałas. 31 marca niebronione Hucisko zostało zajęte przez jednostki SS i Selbstschutzu. Niemcy aresztowali 33 mężczyzn, których pobili, a następnie zamknęli w pustym domu na skraju wsi. Niewykluczone, że początkowo zamierzali spalić więźniów żywcem, ostatecznie odprowadzili ich jednak do Bokowa. Tam aresztowano kolejnych pięciu mężczyzn. Następnie wszystkich 38 aresztantów Niemcy pognali pieszo do Wołowa. W trakcie przemarszu został zastrzelony mieszkaniec Huciska, który nie był w stanie nadążyć za kolumną.