„Sęp” był zmuszony zezwolić żołnierzom, aby na własną rękę wychodzili z okrążenia. „Hubal” przez dwa dni nadaremnie oczekiwał na piechurów we wsi Kamienna Wola, po czym wznowił odwrót w kierunku południowo-zachodnim. Niedługo później zredukowany do 23 żołnierzy oddział stanął na kwaterach we wsi Mały Węgrzyn. Niemcy, straciwszy kontakt bojowy z „hubalczykami”, ogłosili 2 kwietnia zakończenie akcji i rozbicie polskiego oddziału. thumb|Tablica na cmentarzu na Firleju upamiętniająca ofiary egzekucji z 4 kwietnia 1940 roku Los osób aresztowanych w pierwszych dniach obławy w większości wypadków okazał się tragiczny. 4 kwietnia 1940 roku w miejscu straceń na Firleju pod Radomiem Niemcy rozstrzelali 145 mężczyzn, w tym 70 mieszkańców Stefankowa, 40 mieszkańców Gałek, 23 mieszkańców Mechlina i dwóch mieszkańców Korytkowa. Mniej więcej w tym samym czasie w Kielcach rozstrzelano 24 mieszkańców Szałasu-Komorników. Pozostałych czterech więźniów z tej wsi przewieziono do aresztu w Skarżysku-Kamiennej. Prawdopodobnie zostali oni straceni 29 czerwca 1940 roku podczas wielkiej egzekucji w lesie Brzask.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Pacyfikacje „hubalowskie” · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.