Co najmniej od 2. połowy XVI wieku (a zapewne już wcześniej) śpiewom oficjum towarzyszyły organy. Jak dowodzą wskazania powizytacyjne, wydane przez biskupa Jerzego księcia Radziwiłła w 1597 roku, w klasztorze znajdowały się w tym czasie dwa instrumenty. Jeden z nich umieszczony był w kościele, drugi zaś na chórze zakonnym. Szczególnie jednak interesujące są wskazania Radziwiłła dotyczące śpiewu. Uwadze biskupa nie uszły praktyki wykonywania podczas mszy polskich śpiewów – zapewne pieśni przekazanych w kancjonałach staniąteckich.

„Panna Ksieni powinna się starać o to aby siostry miały swoje Brewiarze, psałterze i inne księgi zakonne, drukowane we Wenecyi albo gdzie indziéj podług których odprawiałyby Horał - nic nie przydając, ani ujmując; - jak to teraz właśnie zastaliśmy w Sufragijach i w Benedicamus. Oficya jednak Patronów mają odprawiać Siostry podług dawnego zwyczaju - stósując się do zakonnego Brewiarza. Także we Mszy świętej aby we wszystkiém doglądały siostry według Mszału;