Wydarzenia w Coburgu szybko nabrały gwałtownego charakteru. Rozchodzące się wieści o przybyciu narodowych socjalistów doprowadziły do zgromadzenia kilkutysięcznego tłumu, który próbował zablokować ich przemarsz. Incydent z rzuceniem kamieni przez jednego z komunistów przerodził się w krótkotrwałe, lecz intensywne starcia uliczne. W ich trakcie część zgromadzonych zaczęła przechodzić na stronę nazistów, co w późniejszej propagandzie interpretowano jako przełomowy moment.
Tego samego dnia Adolf Hitler wygłosił przemówienie w ratuszu, w obecności lokalnych elit, w tym pary książęcej, które zyskało później opinię jednego z jego bardziej udanych wystąpień. Starcia między zwolennikami różnych opcji politycznych trwały do późnych godzin nocnych. Następnego dnia środowiska marksistowskie podjęły próbę mobilizacji mieszkańców poprzez akcję plakatową, wzywającą do udziału w manifestacji przeciwko nazistom. Ostatecznie jednak frekwencja była ograniczona, a inicjatywa ta nie przyniosła oczekiwanego efektu.