W artykule Penrose’owie zauważyli, że „każda część konstrukcji jest akceptowalna jako symbolizująca wzrost stopni, ale połączenia są takie, że obraz jako całość jest niespójny: stopnie schodzą nieustannie w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara”.
W swoim artykule Penrose’owie wspomnieli również o wcześniejszych pomysłach przedstawiania iluzji optycznych holenderskiego grafika Mauritsa Eschera (1898–1972) z 1954 roku. W maju 1958 roku Escher zaprezentował swoją litografię Belvédère (pol. „Belweder”) przedstawiającą obiekt niemożliwy – belweder bazujący na niemożliwym sześcianie. W 1959 roku jeden z klientów grafika zwrócił uwagę artysty na artykuł Penrose’ów z rysunkiem niemożliwych schodów.
Escher w liście do swojego syna w styczniu 1960 roku odnotował, że:pracuje nad projektem nowego obrazu, na którym pojawiły się schody, które prowadzą w górę lub w dół, w zależności od tego, jak na nie patrzeć. Schody tworzą zamkniętą, okrągłą konstrukcję, raczej jak wąż jedzący własny ogon. A jednak można je rysować w odpowiedniej perspektywie: każdy stopień wyżej (lub niżej) niż poprzedni. Odkryłem zasadę w przesłanym mi artykule, w którym ja sam zostałem nazwany twórcą najróżniejszych „niemożliwych obiektów”.