Redakcja dzieła Pomimo tego, że Linde jest autorem większości treści oraz pełnił funkcję redaktora naczelnego wydawnictwa, to dzieło ma charakter pracy zespołowej. Udział w opracowaniu materiału językowego mają również inni autorzy. Pierwszym z nich jest pracodawca oraz protektor autora Józef Maksymilian Ossoliński, którego Linde wymienia we wstępie jako osobę, która zainicjowała projekt, niosła mu wsparcie oraz udzielała się w pracy nad zawartością: „...czas zbywający w zatrudnieniach bibliotecznych na tę pracę wolny zostawił” oraz sam w proces utworzenia słownika angażował się „tak kosztem jak osobistym trudem”.
Podobną rolę spełnił teoretyk literatury oraz komediopisarz książę Adam Kazimierz Czartoryski, który w trakcie opracowania materiału językowego prowadził z autorem: „literacką korespondencję zaszczycając autora, zbogacił dzieło wiadomościami, objaśnieniami, wyłuszczeniami (...) zwłaszcza co do języków wschodnich”. Obu osobom, zarówno Ossolińskiemu, jak również Czartoryskiemu autor dziękuje we wstępie dedykując im swoje dzieło.