skoczył jako pierwszy w historii z najwyższego szczytu Afryki, wulkanu Kibo (5895 m) w masywie Kilimandżaro.
25 października 2016 ustanowił rekord świata wykonując skok z Czo Oju, szóstego pod względem wysokości szczytu Ziemi. Skok rozpoczął na wysokości 7700 m n.p.m. W swobodnym locie spędził 90 sekund, a skok zakończył na lodowcu, na wysokości 6000 m n.p.m. Przed wykonaniem skoku Rozow samodzielnie wszedł na górę – wejście trwało 3 tygodnie.
Śmierć Walerij Rozow zginął 11 listopada 2017 r. w Nepalu podczas lotu w wingsuicie z góry Ama Dablam w Himalajach. Poszukiwania jego ciała trwały całą dobę.
W internetowym dzienniku ekspedycji „Ama Dablam 2017. Kronika ekspedycji klubu górskiego” poinformowano, że: Rozow wykonał skok z wysokości sześciu tysięcy metrów, po czym znowu wszedł na górę, by wykonać jeszcze jeden skok, który okazał się dla niego ostatnim. Taką relację przekazał kierownik ekspedycji Siergiej Kowaliow.
Na tej samej stronie ukazała się informacja, że ciało zostało znalezione w szczelinie, wydobyte przez ratowników i dostarczone do Katmandu. Stamtąd ma być przewiezione do Moskwy.
Rodzina żona Natalia trzech synów: Andriej (ur. w 1989 r.) Aleksandr (ur. w 1996 r.) i Aleksiej (ur. w 2009 r.)
Przypisy
Kategoria:Rosyjscy wspinacze Kategoria:Ludzie urodzeni w Niżnym Nowogrodzie Kategoria:Urodzeni w 1964 Kategoria:Zmarli w 2017