Mechanizm przestępstwa, jak podaje prokuratura, polegał na pozorowaniu zatrudnienia 248 osób o znacznym stopniu niepełnosprawności z powodu dysfunkcji wzroku i wyłudzaniu dofinansowania do ich wynagrodzenia. Odzyskiwanie środków z dofinansowania miało polegać z kolei na sprzedaży niepełnosprawnym akcji seszelskiej spółki, na których poczet potrącano im z wynagrodzenia 1,3 tys. zł miesięcznie. Osoby niepełnosprawne, zdaniem oskarżyciela, były informowane, że ich jedynym obowiązkiem jest zgłoszenie gotowości do pracy i wykonywanie dużej liczby połączeń telefonicznych, bez względu na rodzaj połączenia, a ich faktyczne wynagrodzenie, około 400–500 zł miesięcznie, jest adekwatne do wykonanej przez nich pracy. Jak utrzymuje prokuratura, wykorzystywane w procederze spółki nie spełniały wymogów do uzyskania dofinansowania, a z wyłudzonych środków członkowie grupy przestępczej mieli zaspokajać swoje własne, konsumpcyjne i inwestycyjne potrzeby.
Dubieniecki spędził w areszcie czternaście miesięcy;