Na trzy tygodnie przed wybuchem wojny do Genewy przybył z kolei ze Lwowa Abraham Silberschein, który miał być przedstawicielem Światowego Kongresu Żydów. Chaim Eiss przebywał z kolei w Szwajcarii od początku XX wieku i posiadał sklep w Zurychu. Obaj przedstawiciele żydowskich organizacji nie znali się przed wojną.

Geneza i model produkcji paszportów latynoamerykańskich Według Juliusza Kühla pomysł tworzenia fałszywych paszportów Ameryki Łacińskiej powstał na przełomie 1939/1940 i nie miał związku z późniejszym Holocaustem. Kilkadziesiąt dokumentów Paragwaju miało zostać wyprodukowanych po to, by wpływowi Żydzi z terenów zajmowanych przez Związek Sowiecki mogli opuścić ten kraj przez Japonię. Poselstwo zidentyfikowało honorowego konsula Paragwaju, berneńskiego notariusza Rudolfa Hügliego, który gotów był sprzedawać paszporty in blanco. Nie wiadomo, kto je wypełnił i w jaki sposób wysłano je do Związku Sowieckiego. Należy jednak uwzględnić, że na przełomie 1939 i 1940 między Bernem a granicą sowiecką wciąż istniał jeszcze pas neutralnych państw i przekroczenie granicy formalnie było możliwe. Początkowo uznawano, że tego typu działania mogą mieć charakter wyłącznie jednostkowy, ponieważ sprawie grozi dekonspiracja. W późniejszych latach trwała jednak okazjonalna produkcja podobnych dokumentów.