Przypuszcza się, że oznaki wstrętu dotyczyły pierwotnie głównie nieodpowiedniego pożywienia, które mogło zagrażać zdrowiu, np. zepsutego mięsa. Opanowanie umiejętności przekazywania innym członkom stada (grupy społecznej) oznak obrzydzenia – informacji, że znaleziona padlina jest niejadalna – było prawdopodobnie cennym dostosowaniem pierwotnych ludzi. Uważa się, że obecnie wstręt odczuwają wyłącznie ludzie, którzy nabywają go dopiero w dzieciństwie (nie jest wrodzony).
W czasie odczuwania obrzydzenia jest aktywna wyspa, długo uznawana za obszar wyspecjalizowany w analizie jakości wrażeń węchowych. Obecnie wiadomo, że uczestniczy w kształtowaniu się postaw niechęci do trędowatych, niektórych niepełnosprawnych, dewiantów lub niezgodnych z obyczajem zachowań seksualnych. Tak szeroki zakres emocji, powiązanych z aktywnością wyspy, jest źródłem wielu metafor. Popularne są np. określenia „śmierdząca sprawa” lub „uczucie niesmaku”, stosowane np. w odniesieniu do nieakceptowanych decyzji polityków, defraudacji lub znajomych, którzy zawiedli zaufanie. Bodźce, które wywołują uczucie wstrętu, są zależne od kultury danej społeczności. Amerykanie często reagują wstrętem na naruszanie praw i łamanie godności jednostki, Japończycy – częściej na zakłócenia struktury społecznej, określającej miejsce jednostki w społeczeństwie.