Przez dwanaście tygodni przebywania w Nowoczerkasku, a następnie Rostowie nad Donem biali nie osiągnęli spodziewanego poparcia, uzyskując jedynie niewielkie wsparcie finansowe Ententy oraz rosyjskich kół biznesowychE. Mawdsley, Wojna domowa..., s. 41.. Tymczasem tworzona naprędce grupa wojsk czerwonych pod dowództwem Władimira Antonowa-Owsiejenki bezpośrednio zagroziła tworzącym się siłom białych, zmierzając w kierunku Nowoczerkaska i RostowaJ. Smele, The "Russian"..., s. 56..

Wobec perspektywy opanowania miasta przez czerwonych gen. Ławr Korniłow w nocy z 21 na 22 lutego 1918P. Kenez, Red Attack..., s. 93.Daty według nowego stylu. wyszedł z czterotysięcznymi siłami z Rostowa i udał się na południe przez stepy w kierunku Północnego Kaukazu. Natychmiast po tym wydarzeniu do Rostowa wkroczyła kolumna oddziałów Antonowa-Owsiejenki dowodzona przez Rudolfa Siwersa. Razem z białymi podążała kilkutysięczna grupa uciekającej ludności cywilnej. Marsz Armii Ochotniczej nazwany został następnie Lodowym.