Po zapoznaniu się z historią medyczną oraz opinią pracowników szpitala sędzia orzekł o odłączeniu chłopca od respiratora. Zdaniem sędziego szpital cieszył się dużym autorytetem oraz dysponował personelem na poziomie światowym. Odłączenie chłopca od respiratora zaplanowano na 23 lutego 2018. Zaraz po ogłoszeniu wyroku pod szpitalem zebrało się około 30 demonstrantów wspierających stanowisko rodziny.

Z decyzją sędziego nie zgodzili się rodzice i 6 marca 2018 zwrócili się do Sądu Apelacyjnego, który jednak podtrzymał wyrok. 20 marca państwo Evans skierowali sprawę do , jednak nie uzyskali zgody na ponowną apelację. Ponieważ wyczerpały się możliwości w Wielkiej Brytanii, prawnicy państwa Evans zwrócili się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Trzech sędziów uznało jednak zgłoszenie sprawy za bezzasadne, gdyż nie dopatrzono się żadnego naruszenia praw człowieka.