Można go jednak łączyć także ze starostą sądeckim Wydżgą z Tęgoborza, znanym ze źródeł z lat 1348–1359.

Co do pochodzenia i autentyczności testamentu zdania badaczy są podzielone. Aleksander Tyszyński, Witold Taszycki i Stefan Vrtel-Wierczyński uznawali, że mógł to być oryginalny zapis, jaki Długosz otrzymał od klarysek około 1455 przy okazji relacjonowania uposażeń klasztoru klarysek w Starym Sączu. Z kolei Stanisław Zachorowski uznał testament za utwór czysto literacki. Stanisław Kuraś twierdził, że nie został stworzony czy dodany przez samego Długosza, ale umieszczony później przez notariusza zapisującego księgę Długosza.

Stanisław Eljasz-Radzikowski, Julian Krzyżanowski i Jacek Kolbuszewski uznali testament za najstarszy w języku polskim przykład przewodnika do skarbów ukrytych w górach, nazywanego przez górali „spisek” (podobne spiski znane są z późniejszych czasów). Ta sama księga Długosza zawiera też kolejne „spiski”, umieszczone za testamentem Wydźgi, są one jednak zapisane w języku łacińskim i mają jedynie polskie glosy.