Z tych też powodów, dłuższy pobyt Scotta w wolnych stanach mógł być podstawą do zmiany jego statusu niewolnika. Pierwszy wyrok w tej sprawie wydał sąd stanowy Missouri w 1852 roku, którego sędzia William Scott stwierdził, że zmieniła się sytuacja polityczna, zatem orzecznictwo sądów także powinno się w tej kwestii zmienić. Chcąc zmienić postępowanie sądów lokalnych, Scott zwrócił się do Sądu Najwyższego, pomimo że zdawał sobie sprawę z jego proniewolniczego składu.

Werdykt i konsekwencje Sprawa została przedstawiona najwyższemu organowi judykatywy w 1856 roku. Prezes Sądu, Roger Taney sformułował wówczas dwa problemy natury prawnej. Po pierwsze, podał w wątpliwość czy Dred Scott, będąc Afroamerykaninem, ma prawo wnosić skargę. Po drugie zakwestionował, które przepisy powinny rozstrzygać kwestię: prawo stanowe czy kompromis Missouri. W pierwszej wątpliwości, Taney orzekł, że Scott nie mógł złożyć wniosku do Sądu Najwyższego, gdyż w rozumieniu Konstytucji nie jest obywatelem. Swoje rozumowanie oparł na fałszywym przekonaniu, że Ojcowie założyciele mieli rasistowskie poglądy, a także na wybiórczo przygotowanych opiniach z XVIII-wiecznych kolonii amerykańskich i państw europejskich.