Przez długi czas tego rodzaju płatna praca była pierwszą dostępną dla młodych osób, dlatego chętnie korzystali oni z takiej możliwości zarobku. Praca na rynku stała w hierarchii nisko i dlatego była też relatywnie słabo opłacana. Większość gazet była dostarczana wczesnym rankiem, a młodzieniec był zmuszony podróżować przed świtem i niejednokrotnie w surowych warunkach pogodowych. Definitywnie młodzież amerykańska rozpoczęła dostarczanie dzienników w okresie powojennym. Większość gazeciarzy w drugiej połowie XX wieku otrzymywała wynagrodzenie stosownie do liczby gazet, które dostarczyła klientom.

Wraz z nadejściem XXI wieku, w związku z obniżeniem popytu na prasę drukowaną, liczba gazeciarzy znacznie spadła. Miało to częściowo związek ze zniknięciem z rynku amerykańskiego popołudniowych dzienników, których godziny dostarczania były bardziej odpowiednie dla dzieci w wieku szkolnym;