Afera korupcyjna w polskiej piłce nożnej – medialne określenie nieprawidłowości i przestępstw popełnianych przez sędziów piłkarskich, piłkarzy, trenerów, działaczy klubowych i działaczy związkowych w strukturach PZPN i okręgowych związkach piłkarskich związanych z pozasportowym wpływem na przebieg rozgrywek ligowych i pucharowych piłki nożnej mężczyzn w Polsce. Ściganie takich działań przez organy wymiaru sprawiedliwości stało się możliwe po wprowadzeniu z dniem 1 lipca 2003Art. 296b dodany przez art. 1 pkt 7 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. (Dz.U.03.111.1061). do kodeksu karnego przestępstwa tzw. przekupstwa sportowego.

Przebieg śledztwa Postępowania karne prowadzone były przez prokuratorów z Wydziału VI ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, a następnie przez prokuratorów z Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu.

Śledztwo dotyczące domniemanej korupcji w polskiej piłce nożnej rozpoczęło się w maju 2004, po zamieszczeniu artykułu we wrocławskiej edycji „Gazety Wyborczej”. Według dziennikarzy tego dziennika, przed rozegranym 8 maja 2004 meczem II ligi, pomiędzy Polarem Wrocław i Zagłębiem Lubin (0:4), piłkarze obu klubów kontaktowali się ze sobą celem ustawienia wyniku spotkania. Ten wątek, w mediach zwany sprawą Polaru, w toku śledztwa został wydzielony do osobnego postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Wrocław-Psie Pole.

Sprawa największej ujawnionej korupcji w polskim futbolu uzyskała jeszcze większy rozgłos rok później – w maju 2005, kiedy to dzięki współpracy Policji z prezesem GKS Katowice Piotrem Dziurowiczem (w późniejszych wywiadach dla „Gazety Wyborczej” z 3 i 4 sierpnia 2005 Dziurowicz szczegółowo opisał sytuację w polskiej piłce nożnej w ostatnich latach) – podczas prowokacji policyjnej – przyjmowania łapówki – aresztowano pierwszoligowego sędziego piłkarskiego Antoniego Fijarczyka oraz obserwatora meczowego i szefa Kolegium Sędziów przy Śląskim ZPN Mariana Duszę (do wręczenia kontrolowanej łapówki doszło 20 maja 2005, a podejrzanych zatrzymano 21 maja 2005). Aresztowanie pierwszego arbitra w śledztwie prezes PZPN Michał Listkiewicz skwitował słowami wśród dziesięciu tysięcy arbitrów niestety znalazła się jedna tzw. czarna owca. Rozwijające się dynamicznie postępowanie objęło znacznie większą liczbę sędziów piłkarskich, obserwatorów i kwalifikatorów sędziowskich, także szefa szkolenia sędziowskiego i przewodniczących kolegiów sędziów przy wojewódzkich związkach piłkarskich. Opierając się na zeznaniach zatrzymanych, w niecały miesiąc później aresztowano kolejnego sędziego, Krzysztofa Zdunka. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Piotr Dziurowicz wskazał na kluby: GKS Katowice, GKS Bełchatów, Śląsk Wrocław, Górnik Łęczna, Szczakowiankę Jaworzno i Wisłę Płock jako na zespoły biorące udział w ustawianiu meczów.

Efektem zeznań wcześniej zatrzymanych osób była kolejna fala zatrzymań w środowisku piłkarskim z początku lipca 2005. Wątek ten, związany z działalnością korupcyjną dwóch piłkarzy Piasta Gliwice – podejrzenie kupienia dwóch wiosennych meczów w sezonie 2003/2004 z Aluminium Konin (22 maja 2004, 1:0; sprawa wydała się, gdy jeden z piłkarzy Aluminium odmówił sms-em wyjazdu do Gliwic powiadamiając o sprzedaniu meczu kierownika konińskiej drużyny) i Polarem Wrocław (11 czerwca 2004, 2:0) oraz prezesa tego klubu – podejrzenie „ustawienia” wyniku meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki w sezonie 2004/2005 (23 października 2004, 2:1), został również wydzielony do osobnego śledztwa.

Według wrocławskiej prokuratury dużą grupą, która kupowała i sprzedawała mecze w polskiej lidze kierował były działacz Amiki Wronki – Ryszard Forbrich, znany w środowisku jako „Fryzjer”. Prokuratura stawia mu ponad 50 zarzutów dotyczących korupcji, z których głównym jest założenie i kierowanie jedną ze zorganizowanych grup przestępczych działających w środowisku polskiego futbolu od roku 2000. Grupa miała zajmować się tzw. ustawianiem meczów piłkarskich w polskich I, II oraz III lidze, a F. nakłaniać, pośredniczyć i wręczać łapówki, m.in. sędziom piłkarskim i obserwatorom PZPN. Miał w ten sposób wpłynąć na wyniki ponad 30 meczów. Przegląd Sportowy w sierpniu 2006 opublikował tzw. listę Fryzjera – listę sędziów piłkarskich, z którymi „Fryzjer”, według dziennika, rzekomo próbował utrzymywać kontakty.

W lipcu 2007 prowadzenie śledztwa przejęła Prokuratura Apelacyjna we Wrocławiu.

Procesy karne Sprawa Polaru Śledztwo w sprawie Polaru zakończyło się serią procesów sądowych toczących się przed Sądem Okręgowym we Wrocławiu od 24 stycznia 2006, w którym oskarżeni byli czterej byli piłkarze Polaru oraz Zagłębia Lubin. Ze względu na zły stan zdrowia psychicznego jednego z czterech oskarżonych piłkarzy proces już w marcu 2006 został odroczony do 6 kwietnia, a następnie z podobnych powodów na wniosek obrońców – utajniony. Początkowo, 10 czerwca 2008, nieprawomocnym wyrokiem sądu ukaranych zostało dwóch byłych piłkarzy Polaru Wrocław: Tomasz R. i Jacek S. (4 miesiące w zawieszeniu na 2 lata), jednocześnie byłego zawodnika Zagłębia Lubin Zbigniewa M. oraz byłego zawodnika Polaru Marka G. sąd uniewinnił i utajnił uzasadnienie wyroku. Sąd apelacyjny uchylił wyrok. Na początku marca 2009, w kolejnej odsłonie procesu, Zbigniew M. przyznał się do udziału w ustawieniu meczu i zgodził się na karę roku pozbawienia wolności i grzywnę. Natomiast Jacek S. i Tomasz R. początkowo zgodzili się na wyrok bez procesu, następnie zmienili zdanie, gdyż nie byli w stanie oddać łapówki, jaką mieli przyjąć. Ich proces oraz Marka G. będzie się toczył osobno90minut.pl: Zbigniew M. zgodził się na karę więzienia i grzywnę.. Już 7 kwietnia wszyscy oskarżeni piłkarze nie przyznali się przed sądem do zarzutów i odmówili składania wyjaśnień.

Proces ws. Arki Gdynia 14 grudnia 2007 rozpoczął się przewód sądowy ws. domniemanej korupcji w Arce Gdynia. Na ławie oskarżonych zasiadły 34 osoby, z których 17 poddało się dobrowolnie karze. Pozostałym 17 oskarżonym prokuratura zarzuciła przestępstwa m.in. z art. 258 i 296b kodeksu karnego, tj. udział i kierowanie związkiem przestępczym mającym na celu nieuczciwe zachowania w związku z organizacją profesjonalnych zawodów sportowych (łącznie zarzutów było ponad 200, w tym „ustawienie” 41 meczów).

3 kwietnia 2009 sąd I instancji uznał wszystkich oskarżonych za winnych stawianych im zarzutów i wydał wyroki skazujące: pozbawienia wolności dla: byłego prezesa Arki Jacka Milewskiego – 4 lata pozbawienia wolności (oraz zakaz zajmowania stanowiska członka zarządu w sportowych spółkach akcyjnych przez 10 lat) Ryszarda Forbricha, ps. „Fryzjer” – 3,5 roku pozbawienia wolności byłego obserwatora Mariana Duszę – 2,5 roku pozbawienia wolności (oraz 10-letni zakaz działalności w strukturach PZPN) byłego członka zarządu Arki Grzegorza Gąsiorowskiego – 2,5 roku pozbawienia wolności (oraz zakaz zajmowania stanowiska członka zarządu w sportowych spółkach akcyjnych przez 10 lat) byłego członka zarządu Arki Jakuba Polaka – 2 lata pozbawienia wolności pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania od 8 miesięcy do 2 lat dla obserwatora, 9 sędziów, piłkarza Arki Krzysztofa Sobieraja i pracowników klubu Ponadto wszyscy oskarżeni zostali ukarani grzywnami finansowymi. Sąd zgodził się również na używanie pełnych nazwisk skazanych, jak i ujawnianie ich wizerunków.

16 września 2009 do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu trafiły odwołania dotyczące powyższego wyroku. Złożyły je zarówno prokuratura, jak i obrońcy oskarżonych. Ryszard Forbrich jednak odwołał się od wyroku do sądu wyższej instancji. 20 maja 2010 roku Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał w mocy wyrok skazujący Fryzjera na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności wydany przez sąd niższej instancji.

Inne procesy Fryzjera Jeszcze w czerwcu 2009 roku Fryzjer został ponownie wezwany przez śledczych z prokuratury we Wrocławiu i usłyszał dziesięć nowych zarzutów korupcyjnych, a od końca 2019 roku odbywał karę 4,5 roku pozbawienia wolności.

23 czerwca 2022 Sąd Okręgowy we Wrocławiu wydał wyrok łączny w wysokości 6 lat pozbawienia wolności. Połączono wyroki z 3 spośród 4 toczących się postępowań sądowych, w których oskarżonym był Ryszard Forbrich. Wyrok odsiadywał w zakładzie karnym we Wrocławiu. Opuścił go 30 października 2024 roku po uzyskaniu warunkowego przedterminowego zwolnienia (planowy koniec kary pozbawienia wolności przypadał w maju 2025 roku). Sąd argumentował, że osadzony ukończył 78 lat, co jest wiekiem podeszłym, odbył ponad 6 lat zasądzonej kary, a w czasie odbywania kary nie sprawiał problemów wychowawczych, był krytyczny wobec swojej przeszłości, angażował się społecznie i pracował na rzecz Zakładu Karnego.

Proces ws. Korony Kielce 31 grudnia 2008 skierowany został do Sądu Rejonowego Wrocław-Śródmieście akt oskarżenia w tzw. „wątku Korony Kielce”, przygotowany przez prokuratorów z Wydziału XI Prokuratury Krajowej we Wrocławiu. Oskarża się w nim 43 osoby: 19 piłkarzy, 12 sędziów, 6 obserwatorów PZPN oraz 6 trenerów i działaczy o „ustawienie” 23 meczów w lll ligowym sezonie 2003/04. Spośród oskarżonych, 28 osób przyznało się do zarzutów i mogły one być skazane bez procesu.

16 września 2009 przed obliczem „Temidy” stanęła grupa „skruszonych” – przyznających się do winy i chcących poddać się karze dobrowolnie. Kielecki sąd skazał: byłego trenera Korony Dariusza W. na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, 100 tys. złotych grzywny, 3-letni zakaz działalności w profesjonalnym futbolu, pokrycie kosztów sądowych w wysokości 20470 zł byłego trenera bramkarzy Korony Andrzeja W. na dwa i pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, 30 tys. złotych grzywny, roczny zakaz działalności w profesjonalnej piłce nożnej, pokrycie 6470 zł kosztów sądowych byłego sędziego piłkarskiego Krzysztofa Z. na rok i dwa miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywnę, przepadek 300 zł łapówki i 2-letni zakaz działalności w profesjonalnym futbolu byłego sędziego piłkarskiego Janusza G. na rok i dwa miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywnę, przepadek 300 zł łapówki i 3-letni zakaz działalności w profesjonalnym futbolu byłego sędziego piłkarskiego Waldemara T. na rok i dwa miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, grzywnę, przepadek 400 zł łapówki, 3-letni zakaz działalności w profesjonalnym futbolu byłego obserwatora PZPN Edwarda D. na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, grzywnę, przepadek 900 zł łapówki i 5-letni zakaz działalności w profesjonalnym futbolu byłego trenera i byłego p.o. prezesa Motoru Lublin Romana D. na 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, grzywna, przepadek 7 tys.  zł łapówki i 2-letni zakaz działalności w profesjonalnym futbolu

Na kolejnym posiedzeniu 21 września sąd zajmie się m.in. byłym kapitanem kielczan – Arkadiuszem B. Proces tych, którzy nie przyznają się do zarzutów (m.in. trenera Jerzego E. juniora i Hermesa N. S.) rozpocznie się 23 września przed Sądem Rejonowym w Kielcach.

Konsekwencje W związku z aferą oskarżono około 600 osóbInformacja uzyskana przez IAR. [stan 6 października 2011] – obserwatorów, sędziów piłkarskich, działaczy klubowych, trenerów (w tym byłego selekcjonera reprezentacji narodowej), piłkarzy, a nawet masażystów Górnika Łęczna oraz Lecha Poznań, sekretarkę Arki Gdynia czy burmistrza Janikowa – część z nich aresztowano, część po złożeniu zeznań zwolniono (w tym kilkunastu za kaucją z zakazem opuszczania kraju). Na koniec października 2008 według danych z wrocławskiej Prokuratury Krajowej w proceder korupcyjny były zaangażowane 52 kluby piłkarskie.