Everybody – utwór muzyczny z 1982 roku, napisany i wykonywany przez amerykańską piosenkarkę Madonnę. Pochodzi z jej pierwszego albumu studyjnego, Madonna (1983). 6 października 1982 roku został wydany nakładem wytwórni Sire Records i Warner Bros. Records jako pierwszy promujący go singel, a zarazem jej debiut fonograficzny. Reprezentuje gatunek post disco z elementami electro i R&B, a jego tekst dotyczy zaproszenia do tańca.

Był jednym z pierwszych utworów, które Madonna napisała i nagrała w 1981 roku w wersjach demo. W 1982 roku DJ odtworzył go w klubie . Dzięki jego pomocy Madonna podpisała kontrakt fonograficzny z Sire Records, a w kwietniu 1982 roku dokonała nagrania piosenki, wyprodukowanego przez Kaminsa. Po premierze singel zdobył popularność w klubach i dostał się na dwie publikowane przez czasopismo „Billboard” listy przebojów: Dance Club Songs i Bubbling Under Hot 100. Po wznowieniu winylowym i cyfrowym w 2022 roku był notowany w kilku państwach Europy.

Do singla został nagrany teledysk, przedstawiający występ Madonny z dwójką tancerzy w klubie. W okresie promocji albumu Madonna artystka wykonywała utwór podczas krótkich koncertów w klubach i występów telewizyjnych. W kolejnych latach uwzględniła go podczas trzech tras koncertowych: The Virgin Tour (1985), The Girlie Show (1993) i The Celebration Tour (2023–2024).

Geneza W 1979 roku Madonna, ucząca się tańca w Nowym Jorku, podjęła decyzję o rozpoczęciu kariery muzycznej. Od maja do sierpnia przebywała w Paryżu, gdzie lokalni producenci organizowali jej zajęcia ze śpiewu i tańca oraz usiłowali zainicjować jej działalność jako piosenkarki. Była jednak niezadowolona z proponowanych piosenek, więc powróciła do Nowego Jorku. Ówczesny partner, , uczył ją gry na gitarze i perkusji oraz pisania piosenek. Wspólnie założyli zespół muzyczny Breakfast Club, w którym śpiewała oraz grała na gitarze i perkusji. Wiosną 1980 roku opuściła Breakfast Club i założyła nowy zespół, Madonna and the Sky, który szybko się rozpadł. Następnie założyła ze Stephenem Brayem zespół Emmy (czasami nazywany Emmy & the Emmys). W marcu 1981 roku podpisała kontrakt z wytwórnią . Jako że jej przedstawiciele chcieli wypromować ją jako artystkę solową, rozwiązała Emmy, a w czerwcu 1981 roku zaczęła z Brayem pracować nad demo. Co najmniej dziewięć wytwórni wyraziło wstępne zainteresowanie podpisaniem z nią kontraktu. W lutym 1982 roku zerwała współpracę z Gotham Records, ponieważ jej przedstawiciele chcieli wypromować ją jako artystkę rockową, zaś ona chciała się ukierunkować na muzykę taneczną.

thumb|Madonna wykonująca „Everybody” podczas koncertu w Paryżu w ramach trasy The Celebration Tour (2023) „Everybody” była jedną z piosenek, które w tamtym czasie napisała, a następnie nagrała we współpracy z Brayem. Znalazła sią na wyprodukowanej przez nich kasecie demo, wraz z utworami „Stay”, „Don’t You Know” i „Ain’t No Big Deal”. Aby się wypromować, Madonna zaczęła samodzielnie prezentować nagrania DJ-om w klubach nocnych i prosić ich o organizowanie spotkań z przedstawicielami wytwórni muzycznych. , pracujący jako DJ w klubie i w dziale A&R wytwórni Island Records, zagrał „Everybody” podczas imprezy w Danceterii, gdzie piosenka spotkała się z pozytywnym odbiorem. Obiecał Madonnie pomoc w zdobyciu kontraktu pod warunkiem, że będzie mógł wyprodukować nagranie „Everybody”. Zaprezentował demo wytwórni Island Records, ale jej prezes, Chris Blackwell, nie wyraził zainteresowania współpracą. Demo odrzucili także przedstawiciele Geffen Records.

Michael Rosenblatt, pracujący w dziale A&R wytwórni Sire Records, oddziału Warner Bros. Records, ocenił nagrania pozytywnie i zaoferował Madonnie wstępnie umowę na dwa single, obejmującą 5 tysięcy dolarów zaliczki i honoraria autorskie. Seymour Stein, prezes Sire Records, posłuchał demo w szpitalu , gdzie przebywał po operacji serca. Po latach wspominał: „Podobał mi się hook, podobał mi się głos Madonny, podobał mi się klimat i podobało mi się imię Madonna. Podobało mi się wszystko, więc puszczałem sobie to w kółko”. Madonna i Kamins odwiedzili go w szpitalu, gdzie zaoferował im współpracę. Choć przedstawiciele Warner Bros. Records byli początkowo niechętni, ostatecznie Sire Records podpisało z Madonną umowę na trzy single w formie 12-calowej płyty gramofonowej, z zaliczką w wysokości 15 tysięcy dolarów za każdy oraz z 2,5 tysiącami dolarów zaliczki za każdą napisaną piosenkę, ale ze zobowiązaniem do samodzielnego pokrycia kosztów nagrania, a także z opcją przedłużenia na album. Rosenblatt zaplanował wydanie singla z utworami „Ain’t No Big Deal” i „Everybody”, kolejno na stronie A i stronie B.

Nagranie

Nagrania „Everybody” i „Ain’t No Big Deal” chciał wyprodukować Stephen Bray, jednak Seymour Stein zlecił produkcję . On jednak wolał się skupić na pracy w A&R, więc zaoferował produkcję , który odmówił. Ostatecznie Kamins zgodził się zostać producentem. Po latach wspominał, że chciał nadać piosence funkowe, basowe brzmienie. Nagranie odbyło się przez trzy dni w kwietniu 1982 roku w Blank Tape Recording Studios w Nowym Jorku. Pierwotnie piosenki miał zaaranżować , jednak Kamins nie był zadowolony z proponowanego przez niego brzmienia, bliższego R&B niż muzyce tanecznej. Michael Rosenblatt zapytał inżyniera dźwięku Butcha Jonesa o sugestie w sprawie instrumentów klawiszowych. Jones zaprosił do studia muzyka , który nagrał partie na syntezatorze . Kamins postanowił zachować je w piosence i usunąć wcześniejsze partie klawiszowe. W nagraniu wzięli także udział sesyjni gitarzyści i perkusista.

Analiza utworu „Everybody” został napisany w tonacji a-moll, z progresją G–A–B–A. Łączy elementy post disco, electro i R&B, a jego brzmienie jest oparte na syntezatorach. Przed refrenem nałożony jest efekt pogłosu, ponadto w piosence pojawia się fragment mówiony przez Madonnę. Dziennikarz muzyczny Joe Lynch z czasopisma „Billboard” scharakteryzował utwór: „Z tym nieziemskim dźwiękiem klawiatury i zniekształconymi dźwiękami syntezatorów, które zdają się pojawiać i znikać, jakby pochodziły z brudniejszego parkietu w zapleczu klubu, Madonna porzuca jasne, radosne wibracje, które charakteryzowały resztę albumu i zamyka go na mrocznej, zmysłowej nucie”. Wskazał również na jego „robotyczną produkcję w stylu electro, napięty wokal ukryty w miksie i chłodny refren”.

Głównym motywem tekstu jest zaproszenie do tańca i oddania się muzyce. Madonna wypowiedziała się, że piosenka jest „o zachęcaniu ludzi, by zaczęli tańczyć i pozbyli się zahamowań”. W interpretacji Katie Atkinson z czasopisma „Billboard”, piosenka „zapoczątkowała motyw inkluzywności, który do dziś stanowi centralny element jej przesłania: nie ma podziału na klasę, płeć, rasę, orientację seksualną ani żadną inną etykietę, gdy wszyscy wspólnie wylewają siódme poty na parkiecie”.

Wydanie i oprawa graficzna Jako że „Ain’t No Big Deal” nie spodobało się przedstawicielom Sire Records, zapadła decyzja o pominięciu go i wydaniu na dwóch stronach singla różnych wersji „Everybody” (oryginalnej i dubu). Madonna poprosiła znajomą, Lindę Alaniz, o zrobienie zdjęcia na jego okładkę. Michael Rosenblatt postanowił jednak, że na okładce nie znajdzie się zdjęcie artystki, ponieważ ze względu na brzmienie w stylu R&B chciał trafić z piosenką do czarnoskórej publiczności, w związku z czym nie chciał zdradzać jej koloru skóry. Lou Beach otrzymał zlecenie zaprojektowania okładki, przedstawiającej ludzi podczas codziennych czynności na ulicy. Wykonał kolaż z fotografii z czasopism. Singel ukazał się w Stanach Zjednoczonych 6 października 1982 roku na 12-calowej płycie gramofonowej. W wersji na 7-calowej płycie gramofonowej na stronie A znalazła się krótsza wersja piosenki, zaś na stronie B wersja instrumentalna.

„Everybody” znalazł się jako ósmy i ostatni utwór na debiutanckim albumie artystki, Madonna, wydanym przez Sire Records 27 czerwca 1983 roku. W 2009 roku ukazał się na kompilacji jej największych przebojów, Celebration. Jego remiksy ukazały się na remix albumach You Can Dance (1987) i (2022).

W 1997 roku ukazał się nieautoryzowany przez Madonnę album z jej nagraniami sprzed debiutu fonograficznego, upublicznionymi przez Stephena Braya. Znalazła się na nim oryginalna wersja demo „Everybody” z 1981 roku, a także jej nowy remiks.

25 listopada 2022 roku odbyła się premiera nowej wersji singla na 12-calowej płycie gramofonowej, ze zremasterowanymi utworami z pierwotnego wydania na płycie 12-calowej oraz nową okładką, przedstawiającą zdjęcie Madonny. Została ona wydana z okazji 40-lecia premiery przez wytwórnię Rhino Records w ramach wydarzenia . Równocześnie ukazał się singel w dystrybucji cyfrowej, z utworami pokrywającymi się z oryginalnym wydaniem na płycie 7-calowej oraz tą samą nową okładką.

Odbiór krytyków Po premierze singla Brian Chin z czasopisma „Billboard” ocenił go jako „skromny i jasny, o właściwości relaksującej w warunkach słuchania domowego, ale w klubie brzmi jakoś znacznie ostrzej”. W recenzji albumu Madonna Roger Le Lievre z gazety „” nazwał go najciekawszym utworem pod kątem wokalu Madonny.

W 2006 roku redaktorzy portalu Slant Magazine przyznali mu 18. miejsce w rankingu 100 najlepszych piosenek tanecznych w historii, argumentując: „Produkcja iskrzy się za sprawą lśniących i nowatorskich jak na 1982 rok syntezatorów, a [Madonna] oferuje zapowiedź motywu świata jako parkietu, do którego nie przestanie powracać przez kolejne 23 lata”. W 2015 roku Mark Lore z czasopisma „” napisał w retrospektywnej recenzji albumu Madonna, że dwa pierwsze single, „Everybody” i „Burning Up”, „to prawdziwe perełki, surowe hymny Nowego Jorku”. W 2017 roku Chuck Arnold z magazynu „Entertainment Weekly” napisał, że piosenka „wyprzedziła swoje czasy”. W 2020 redaktorzy czasopisma „Rolling Stone” przyznali „Everybody” 43. miejsce w rankingu najlepszych debiutanckich singli w historii. W 2023 roku Stephen Thomas Erlewine z portalu The A.V. Club przyznał mu 17. miejsce w rankingu najlepszych piosenek Madonny, argumentując, że „brzmi jak relikt początku lat 80., ale nie stracił na sile, prawdopodobnie dlatego, że Madonna stworzyła go jako okrzyk bojowy, by zjednoczyć słuchaczy wszystkich nurtów w utopii parkietu tanecznego”.

Odbiór komercyjny

6 listopada 1982 roku „Everybody” zadebiutował na publikowanej przez czasopismo „Billboard” liście przebojów Dance Club Songs, zestawiającej najpopularniejsze piosenki w amerykańskich klubach nocnych. Łącznie był obecny na niej przez 17 tygodni, docierając maksymalnie do trzeciego miejsca w notowaniu z 8 stycznia 1983 roku. Według danych czasopisma „Billboardu”, lokalna nowojorska stacja radiowa była pierwszą, która zagrała piosenkę (dodała ją do swojej playlisty w tygodniu kończącym się 30 listopada 1982 roku). 25 grudnia 1982 roku pojawiła się na 9. miejscu listy „Billboardu” Bubbling Under Hot 100, stanowiącej „poczekalnię” do głównego zestawienia stu najpopularniejszych singli w Stanach, Hot 100. 22 stycznia 1983 roku, w czwartym tygodniu od debiutu, dotarła do swojej maksymalnej, siódmej pozycji. 20 maja 1983 roku zajęła pierwsze miejsce na liście najpopularniejszych singli w Islandii, publikowanej przez czasopismo „Dagblaðið Vísir”.

Po wznowieniu w 2022 roku singel dotarł do 22. miejsca publikowanego przez Official Charts Company notowania Official Singles Sales Chart, prezentującego najlepiej sprzedające się single w Wielkiej Brytanii. Na Węgrzech dotarł do drugiej pozycji listy Single Top 40 slágerlista, ponadto zajął 90. miejsce wśród najpopularniejszych utworów w zestawieniu całorocznym.

Teledysk