Potwór z Loch Ness (Nessie) – zwierzę lub grupa zwierząt rzekomo zamieszkujące szkockie jezioro Loch Ness, objętościowo największy słodkowodny zbiornik Wielkiej Brytanii. Razem z Wielką Stopą i Yeti, potwór z Loch Ness jest kryptydą, jedną z najbardziej znanych zagadek kryptozoologii. Większość naukowców uznaje obecną dokumentację mającą udowodnić istnienie zwierzęcia za nieprzekonującą. Twierdzą najczęściej, że relacje ze spotkań z Nessie są oszustwami lub obserwacjami znanych zwierząt czy zjawisk. Jednakże wiara w istnienie zwierzęcia istnieje pośród wielu osób na całym świecie. Najbardziej popularne teorie próbujące wyjaśnić naturę rzekomego zwierzęcia określają je jako rodzaj plezjozaura, foki, węgorza lub jesiotra.

Opisy Nessie najczęściej mówią o tym, że potwór ma długą szyję zakończoną paszczą, dwu- lub jednogarbny grzbiet i ciemną skórę.

Jezioro Loch Ness thumb|Mapa Loch Ness

Loch Ness jest największym objętościowo zbiornikiem słodkowodnym na Wyspach Brytyjskich. Jezioro jest długie i wąskie – liczy ok. 38 kilometrów długości i średnio 1,6 kilometra szerokości. Znajduje się 16 metrów powyżej poziomu morza. Wraz z innym jeziorem, Loch Oich, tworzy tzw. Kanał Kaledoński, znajdujący się w obniżeniu tektonicznym zwanym Glen More (Wielka Dolina). Brzegi zbiornika są dosyć strome, opadają na głębokość maksymalnie ok. 230 metrów. Do jeziora wpada wiele górskich strumieni, które nanoszą torf osadzający się na dnie. Nadaje to wodom ciemne, rdzawe zabarwienie, co powoduje że widoczność pod powierzchnią jest bardzo słaba. Loch Ness nie zamarza na zimę, a średnia roczna temperatura wód jeziora wynosi ok. 5,5 °C. mały|Kształty najczęściej opisywane przez obserwatorów rzekomego Nessie: 1) podłużny lub trójkątny grzbiet, 2) szereg „garbów”, 3) stosunkowo niewielka głowa i długa szyja, 4) głowa, szyja i grzbiet, 5) głowa, szyja i szereg garbów Relacje Przed 1933 thumb|Kolumba (521–597) Uważa się, że pierwsze pisane wzmianki o potworze zawarł Adamnan w swoich podaniach Żywota św. Kolumby datowanych na ok. 700 n.e. Przez lata podań i deformacji w przekazywaniu tekstu powstało kilka jego wersji, jednak większość z nich opisywała św. Kolumbę – nauczyciela Piktów, który ok. 565 n.e. uratował jednego z wieśniaków przed śmiercią od potwora. Rozdział dzieła Adamnana mówiący o potworze nosi tytuł O przepędzeniu przez świętego męża wodnego potwora za pomocą modlitwy. Opisuje on tam wydarzenie w następujący sposób:

W 1658 podróżnik Richard Franck wspominał w swoich Pamiętnikach z północy (Northern Memoirs) na temat „pływającej wyspy” pojawiającej się na powierzchni jeziora Loch Ness. Opisuje ją jednak jako wytwór natury – zbieraninę mchu i innej materii leśnej, pchanej po powierzchni wody przez wiatr. XIX-wieczny badacz szkockiego folkloru, John Francis Campbell (Campbell of Islay) w 1860 zapisał natomiast, że usłyszał opowieści o zamieszkujących zbiornik „wodnych bykach”, które jakoby potrafią zmieniać swój kształt, jednak nigdy nie zbliżały się do wodospadów Foyers.

Pierwszą osobą znaną z nazwiska, która twierdziła, że ujrzała potwora był niejaki Jimmy Hossak, który zapewniał, że zobaczył go w 1862 lub 1865. Z października 1871 lub 1872 pochodzi relacja D. MacKenziego, który opisywał obserwację dziwnego obiektu przypominającego wywróconą łódź, płynącego w poprzek jeziora. Później, w 1888, stwora miał zobaczyć zamieszkały w Abriachan Alexander MacDonald, który codziennie przepływał jezioro parowcem udając się do Inverness. Miał on często widywać stworzenie, nazywane przez siebie „salamandrą”, które jednak opisywał jako mające sierść. O rzekomych obserwacjach potwora z tego okresu pisały w 1896 „Glasgow News”.

Z lat 20. XX wieku pochodzą dwie relacje. W 1919 Margaret Cameron wraz z trójką dzieci zaobserwowała rzekomo potwora, który miał wyjść z lasu i zanurzyć się w wodzie jeziora w zatoce Inchnacardoch. Zgodnie z jej opisem, stworzenie miało ok. 6 metrów długości i poruszało się jak gąsienica. Natomiast w kwietniu 1923 Alfred Cruickshank, podczas jazdy wzdłuż jeziora Fordem T, miał zobaczyć na brzegu duże, garbate zwierzę, wysokie na ok. 2 metry, oddalone na ok. 15 metrów od obserwatora. Zgodnie z jego opisem, stworzenie miało cztery nogi przypominające te u słonia i duże stopy. Zwierzę miało szczeknąć ostro i zanurzyć się w wodzie.

W 1930 w „Northern Chronicles” ukazał się artykuł pt. Dziwna przygoda w Loch Ness, zawierający relację wędkarza Iana Milne’a, który w lipcu tego roku wraz z dwójką przyjaciół łowił ryby w zatoce Dores. W pewnym momencie ich oczom miał ukazać się obiekt mierzący 6,5 metra, który płynął zakosami. Miał on 2–3 garby.

1933: początek legendy thumb|Okolice ruin zamku Urquhart – pochodzi stamtąd wiele relacji o spotkaniach z Nessie Międzynarodowy rozgłos na temat rzekomej bestii zaczął się 2 maja 1933 za sprawą relacji właścicieli hotelu w Drumnadrochit – państwa Mackay (lub Kane) opublikowanej przez Alexandra Campbella w lokalnej gazecie „Inverness Courier”, zawierającej opis stworzenia podobnego do wieloryba spotkanego dnia 14 kwietnia tegoż roku. Campbell pisał m.in.: Po raz pierwszy rzekome zwierzę jako „potwór” miał określić wydawca cytowanej gazety, dr Barron, jednak określenie to pojawiło się najpierw na łamach lokalnej „The Northern Chronicle”, numeru pochodzącego z dnia 2 maja 1933.

11 maja tego samego roku zwierzę miał widzieć Alexander Shaw i jego syn Alister, którzy stali na trawniku przed domem, znajdującym się ok. 50 metrów od jeziora. Świadkowie ci twierdzili, że ujrzeli na powierzchni wody bruzdę, jaką zostawia zwykle płynący obiekt, a później także grzbiet jakiegoś stworzenia. Potwora zaobserwować miała także rodzina MacLennanów z Temple Pier koło Drumnadrochit. Utrzymywali oni, że zobaczyli zwierzę o długości ok. 10 metrów, posiadające cztery płetwy, szyję z wełną lub sierścią, zwężającą się w kierunku łba, ogonem „przypominającym rybę” i grzbiet z garbami. Z 27 maja pochodzi relacja Nory Simpson – zgodnie z jej obserwacją zwierzę leżało na wodzie ok. 40 metrów od brzegu. Zdaniem Simpson miało ok. 10 metrów długości i dwa garby na grzbiecie. Obserwacja miała trwać kilka minut, po upłynięciu których potwór zanurzył się gwałtownie pod powierzchnię wody.

22 lipca 1933 miała podobno miejsce pierwsza obserwacja potwora na lądzie. Tego dnia George Spicer wraz z żoną jechał drogą z Inverness do Foyers. Zgodnie z ich relacją, na wzniesieniu za Whitefield na drodze pojawiło się dziwaczne zwierzę. Około 60 metrów od samochodu przez szosę przepełzło okropne, ciemnoszare zwierzę o odrażającej sylwetce, przypominające ślimaka. Spicerowie opisali je jako posiadające długą, falującą szyję i duży wypukły korpus. Nie zaobserwowali głowy stwora ani odnóży czy ogona, ponieważ zasłaniały je wzniesienie terenu. Twierdzili także, że na tyle szyi zwierzęcia znajdowała się jakaś dziwna, zwisająca, jakby przewieszona rzecz (później w prasie pojawiły się nieprawdopodobne spekulacje, że była to przewieszona sarna lub koza będąca myśliwskim łupem zwierzęcia). Pani Spicer określiła długość potwora na 7,5 metra. Relacja z tego spotkania pojawiła się 4 sierpnia 1933 w artykule w „Inverness Courier”.

Z początku sierpnia 1933 pochodzi inna relacja z rzekomego spotkania z potworem na lądzie. Pani MacLennan, wracając z kościoła, miała natknąć się na dziwne zwierzę, leżące na skalnej półce, znajdującej się ok. 2 metry nad wodą, nieco poniżej szosy. Kobieta przerażona widokiem stworzenia miała krzyknąć „O matko!”, a stwór przestraszony ześlizgnął się ze skały i wpadł z pluskiem do wody. MacLennan opisała je jako podobne do słonia, ze względu na szarą skórę, pokrytą prążkowanymi zgrubieniami. Jak twierdziła:

Jeszcze we wrześniu i listopadzie tego samego roku napłynęły kolejne zgłoszenia na temat potwora – łącznie 50 informacji w przeciągu roku (w tym jeden materiał filmowy). Historie te szybko zostały podchwycone przez prasę na całych wyspach i jeszcze tego samego roku drukowane były w gazetach francuskich.

Zdjęcie Graya Z 12 listopada 1933 pochodzi pierwsze zdjęcieZob. https://archive.is/20120906193248/http://www.loch-ness.org/images/graypicturedog.jpg przedstawiające ponoć potwora z Loch Ness. Tego dnia mieszkaniec Foyers, Hugh Gray sfotografował coś, co zgodnie z jego relacją było stworzeniem o dużym tułowiu i długiej, wyprostowanej szyi. Gray miał zrobić zdjęcie potworowi znajdując się na dziesięciometrowej skale znajdującej się nad powierzchnią jeziora ok. 1,5 km od Foyers. Fotografia została wywołana dopiero trzy tygodnie po dniu jej wykonania, a następnie ukazała się wraz z opowieścią rzekomego świadka w szkockim dzienniku „Daily Mail”.

Opinie ekspertów na temat tej fotografii okazały się niejednoznaczne. Zdaniem zoologa prof. Grahama Kerra z uniwersytetu w Glasgow jako obraz żywego stworzenia fotografia jest nieprzekonująca. Inni natomiast doszli do wniosku, że przedstawia ona zwierzę znane nauce. J.R. Norman z Muzeum Brytyjskiego w swoim wyjaśnieniu stwierdził, że wszystko sprowadzić można do wieloryba z butelkowatym nosem, większego gatunku rekina czy wreszcie po prostu wraku statku. Inni naukowcy opisywali obiekt na zdjęciu jako zbutwiałą kłodę drewna, którą podwodne gazy wypchnęły na moment na powierzchnię. Pojawiły się także wyjaśnienia mówiące o tym, że fotografia przedstawia płynącego psa, trzymającego kij w pysku.

Film Irvine’a W grudniu 1933 nad jezioro przybyli Malcolm Irvine, Stanley Clinton i Scott Hay. Ich celem było sfilmowanie zwierzęcia zamieszkującego Loch Ness. 12 grudnia, ok. godziny 14 Irvine nakręcił film, który ich zdaniem przedstawiał potwora z Loch Ness. Było to pierwsze świadectwo filmowe, mające udowodnić istnienie tego stworzenia. Filmowcy założyli, że zwierzę na pewno często pojawia się w zatoce znanej z bogatego występowania tam ryb. Po trzech godzinach oczekiwania sfilmowali przepływający w odległości ok. 100 metrów obiekt, który określili jako zwierzę długości 5 metrów, płynące z prędkością ok. 35 km/h.

Film wyświetlono po raz pierwszy 2 stycznia w Londynie, na zamkniętym pokazie. „The Times” z 4 stycznia 1934 zawiera opis filmu, który nie zachował się w całości do czasów obecnych. Zgodnie z tym artykułem, trwał on 2 minuty. Widoczne na nim były garby stworzenia, przesuwającego się z lewej na prawą stronę kadru. Do dziś przetrwało tylko kilka klatek filmu Irvine’a.

Dalsza legenda thumb|Rzeźba przedstawiająca Nessie w Fort Augustus 5 stycznia 1934 miała ponoć miejsce kolejna obserwacja stworzenia na lądzie. Arthur Grant miał spotkać potwora jadąc nocą motocyklem z Inverness do Drumnadrochit, ok. 5 km od Lochend. Grant miał zobaczyć w pewnym momencie po prawej stronie drogi ciemny obiekt, który okazał się zwierzęciem. Zgodnie z jego relacją, stworzenie przebyło dwoma skokami szosę i zniknęło nad brzegiem jeziora, porośniętym gęstymi krzakami. Grant próbował ścigać domniemanego potwora, ale usłyszał tylko plusk wody. Opisywał go później w następujący sposób: Grant wykonał także rysunek przedstawiający stworzenie, które podobno widział. Został on opublikowany 8 stycznia 1934 w wychodzącym w Aberdeen „Press and Journal”.

26 maja 1934 bernardyn Richard Horan z Fort Augustus miał obserwować przez pięć minut głowę i kark zwierzęcia powoli płynącego w wodach jeziora. Jak później opowiadał, stworzenie zostało najprawdopodobniej przestraszone przez nadpływającą łódź, zanurzyło się i, płynąc tuż pod powierzchnią wody, przemieszczało się na północny wschód, wzburzając spore fale.

Zdjęcie Lee/Adamsa