Kolos znany też jako Olbrzym lub Panika () – obraz olejny autorstwa hiszpańskiego malarza Francisca Goi powstały około 1808–1812 lub 1818–1825.

Interpretacja tego enigmatycznego dzieła, które przedstawia siejącego panikę olbrzyma, stała się wyzwaniem dla krytyków sztuki. Analizowano je biorąc pod uwagę tło historyczne, źródła literackie epoki oraz zainteresowanie Goi postacią olbrzyma. Zupełnie odmienne, a często nawet przeciwstawne interpretacje tego dzieła wydają się równie trafne. W większości interpretacji proponowanych dla tego obrazu, zwłaszcza dla samej postaci olbrzyma, dominuje idea, że jest on alegorią okropności wojny; wizją terroru i chaosu, które niesie ze sobą konflikt zbrojny. Obraz stał się emblematycznym dziełem hiszpańskiej wojny niepodległościowej i prawdopodobnie powstał w okresie jej trwania.

Od 1931 obraz znajduje się w zbiorach Muzeum Prado. Od 2008 roku autorstwo Goi było otwarcie kwestionowane przez niektórych historyków sztuki związanych z Muzeum Prado. Wywołana przez madryckie muzeum debata o międzynarodowym zasięgu podzieliła znawców Goi i wywołała antagonistyczne reakcje. Prado skatalogowało obraz jako dzieło naśladowcy malarza, jednak w 2021 przywróciło atrybucję Goi.

Okoliczności powstania Data powstania obrazu nie jest znana, najprawdopodobniej został namalowany w czasie hiszpańskiej wojny niepodległościowej toczonej w latach 1808–1814. Został wymieniony jako pozycja nr 18 w inwentarzu dzieł Goi sporządzonym przez artystę i jego syna w 1812 po śmierci żony malarza, Josefy Bayeu. Data ta określa jednocześnie terminus ante quem powstania obrazu. Znak „X. 18” (X oznaczał dzieła, które po podziale majątku przypadły Javierowi Goi) jest widoczny w lewym dolnym rogu na starszych fotografiach obrazu, np. tej z 1930 roku, kiedy włączono go do kolekcji Prado. Oprócz tytułu Olbrzym (hiszp. Un gigante), inwentarz nie zawiera innych opisujących go szczegółów.

W tym okresie europejska scena polityczna była zdominowana przez militarne podboje Napoleona Bonapartego. Ponieważ Hiszpania kontrolowała dostęp do Morza Śródziemnego, stała się strategicznym celem dla Francji. Panujący w Hiszpanii Karol IV był na arenie międzynarodowej postrzegany jako nieudolny władca, a jego pozycja była zagrożona przez probrytyjskiego następcę, księcia Ferdynanda. Napoleon wykorzystał naiwność Karola IV i zaproponował wspólny podbój i rozbiór terytorium Portugalii, podczas gdy prawdziwym celem było wprowadzenie wojsk francuskich na teren Hiszpanii i przejęcie władzy w kraju. Pod pozorem wzmocnienia hiszpańskiej armii 23 000 francuskich żołnierzy wkroczyło do Hiszpanii w listopadzie 1807. Karol IV został zmuszony do abdykacji na rzecz syna. Ferdynand VII objął tron licząc na protekcję Napoleona, ale ten zmusił Burbonów do opuszczenia kraju i rezygnacji z tronu na rzecz swojego brata Józefa. thumb|left|Okropności wojny, rycina nr 44 Ja to widziałem Wojska Napoleona najechały Hiszpanię i dopuszczały się wszelkiego rodzaju zbrodni. Masakry, zniszczenia i grabieże zostały przez Goyę zilustrowane na rycinach Okropności wojny. Malarz był świadkiem brutalnego podporządkowania hiszpańskiej ludności przez francuskie wojsko, świadczy o tym komentarz do ryciny nr 44 Ja to widziałem. Kolos często uznawany jest za symbol tej wojny i hiszpańskiego oporu.

Podobnie jak inni hiszpańscy liberałowie Goya znalazł się w trudnej sytuacji w obliczu francuskiej inwazji. Początkowo wspierał ideały francuskiej rewolucji wierząc, że oświeceniowe idee uwolnią Hiszpanię od feudalizmu i zaszczepią w niej demokrację. Jednak kultura Goi i jego przynależność do kręgu oświeconych reformatorów zwróciły się przeciwko niemu. Napiętnowany jako afrancesado (sfrancuziały), podejrzany o zdradę, bezradnie obserwował upadek swojej ojczyzny i osobistych przekonań. Możliwe, że przeżywał kryzys tożsamości, co wraz z izolacją spowodowaną głuchotą wpłynęło na ostatnią fazę jego twórczości: gorzką, pesymistyczną i mroczną. Strach i niechęć do Ferdynanda VII przyczyniły się do jego odejścia z dworu i późniejszej emigracji do Francji.

Opis obrazu thumb|upright=1.6|Fragment Kolosa: panika ludzi i zwierząt uciekających przed olbrzymem Na kompozycję obrazu składają się trzy plany: pierwszy to ciemne niebo, na którego tle widać głowę olbrzyma, drugi to jaśniejsza środkowa część z błękitno-różowym niebem i chmurami spowijającymi jego korpus, a trzeci to znajdująca się w dole obrazu dolina z uciekającymi ludźmi. Chmury lub mgła stanowią przejście między fantastyczną a realistyczną częścią obrazu. Kompozycja ma wiele kierunków, co dodatkowo podkreśla przedstawiony chaos i panikę. Centralna część obrazu przedstawia sylwetkę potężnego olbrzyma, który otoczony chmurami wyłania się znad gór. Nagi olbrzym kroczy odwrócony plecami do doliny, ze wzniesioną w gniewie pięścią i zamkniętymi oczyma, przez co wydaje się przyjmować groźną, waleczną posturę. Padają na niego promienie słońca, które wznosi się za górami otaczającymi doliny. Z majestatycznym i groźnym olbrzymem kontrastuje tłum maleńkich postaci rozproszonych w ciemnej dolinie, to ludzie i zwierzęta w panice uciekają przed kolosem, rozbiegając się w różnych kierunkach. Ludzie uciekają w jedną stronę (w kierunku lewego dolnego rogu obrazu, niemal wylewając się z jego ram), a przestraszone bydło w drugą. Jedynie osioł osłupiały stoi w miejscu, co może oznaczać kompletny brak zrozumienia dla wojny. Nacisk położony jest na kwestie emocjonalne – wszechobecny strach, panikę oraz chaotyczną ucieczkę – co wpisuje się w estetykę preromantyzmu.

Interpretacja thumb|Saturn pożerający własne dzieci, jeden z czarnych obrazów Goi (1819–1823) Jakakolwiek jest jego interpretacja, Kolos jest dziełem przełomowym, w którym alegoria nie ma charakteru upamiętniającego. We wcześniejszych dziełach Goi przedstawianym symbolem była praca, historia czy inne idee np. Alegoria Madrytu, Hiszpania, Czas i Historia. Kolos uosabia współczesne wydarzenia i obawy, przepełniony emocjami i nawiązaniem do kondycji ludzkiej. Możliwe, że Kolos stanowił parę z zaginionym obrazem Orzeł o zbliżonych wymiarach, który również łączył elementy alegoryczne i naturalistyczne.

Nigel Glendinning uważa, że olbrzym uosabia obrońcę i protektora Hiszpanii. Jego interpretacja, szeroko akceptowana przez współczesnych historyków, opiera się na założeniu, że Goya znał opublikowany w 1810 roku patriotyczny wiersz Juana Bautisty Arriazy pt. Proroctwo Pirenejów. W wersach 25–36 wiersza mowa jest o olbrzymie symbolizującym naród hiszpański powstającym znad Pirenejów – łańcucha górskiego rozgraniczającego Hiszpanię i Francję – aby oprzeć się inwazji napoleońskiej i uratować królestwo Hiszpanii. Podobnie jak w wierszu Bautisty Arriazy, także na obrazie, w przytłumionym świetle sugerującym zmierzch wyróżniają się chmury, które opasają olbrzyma. Kolos zmierza do walki sam, bez broni, jedynie z gołymi pięściami, co wskazuje na heroiczny charakter hiszpańskiego oporu. Trudno jest interpretować kierunek, w którym się udaje (jeśli przyjąć, że się w ogóle porusza). Nie wydaje się ścigać uciekających ludzi, odwraca się do nich plecami, zwracając się ku niewidzialnemu wrogowi. Możliwe, że pejzaż górski ukrywa nadciągające z drugiej strony obce wojska.

Alegoryczna postać nagiego olbrzyma była dobrze znana hiszpańskiej publiczności z literatury, pojawia się w dziełach Manuela José Quintany (1772–1857), Cristóbala de Beñi (1777–1833) i Francisca Martíneza de la Rosy (1787–1862). Już wcześniej olbrzym symbolizował zaciekłość i odwagę narodu hiszpańskiego w obliczu najazdów Gotów lub Maurów. W dziełach z czasów wojny niepodległościowej przedstawiał wielkich dowódców, którym udało się pokonać wrogów Hiszpanii w heroicznych bitwach z przeszłości. Takie alegorie obfitowały w popularnych patriotycznych wierszach wydanych ok. 1808 roku. W hiszpańskiej tradycji olbrzym jest wyobrażeniem mitologicznego Saturna, którego uważano za ojca artystów, odpowiedzialnego za ich melancholijny charakter.

Inną możliwą interpretacją jest przedstawienie w postaci olbrzyma króla Ferdynanda VII, wskazujące na ignorancję i brak kompetencji władcy. Góry podkreślają jego wyniosłość, a nieruchomy osioł symbolizuje popadłą w zastój arystokrację wspierającą monarchię absolutną. Być może to nawet sama Hiszpania, która wycofuje się i odwraca od swojej przyszłości, wyczerpana walką i strachem przed postępem, który pochodzi z zewnątrz i który jest również przyczyną jej własnej śmierci.

Olbrzym może także symbolizować Napoleona, przed którym Hiszpanie uciekają w panice. Uosabiano go także z mitycznym Herkulesem, który w hiszpańskiej tradycji jest symbolem monarchii, a na obrazie jest wyrazem siły i oporu wobec inwazji. Kolosem nazywano także w pejoratywnym znaczeniu wpływowego polityka Manuela Godoya oraz Inkwizycję.

Technika thumb|Akwatinta Siedzący olbrzym Goi z ok. 1818–1825. Według Jesusy Vegi ta praca nawiązuje do olejnego Kolosa Technika i styl malarski przypominają czarne obrazy Goi. Dominuje czerń, gama barw jest zredukowana dla ogólnego efektu ciemności i trwogi. W tłumie postaci paleta jest zróżnicowana, z akcentami czerwieni, żółci, zieleni, błękitu i złota, które migoczą między czernią oraz w odbiciach słońca we mgle, w postaci niebieskich i szarawych przetarć. Za pomocą plam ochry malarz modeluje napięte mięśnie ramienia, torsu oraz głowę. Pociągnięcia pędzlem są szybkie i energiczne, podobnie jak zdecydowane i precyzyjne ruchy nakładające farbę szpachelką. Szerokie pociągnięcia pędzlem z dużą ilością farby są widoczne np. na głowie olbrzyma. Użycie poziomych płaszczyzn światła i cienia w dolnej kompozycji nadaje jej głębi. W przypadku olbrzyma, ten sam zabieg – lecz w pionie – podkreśla jego monumentalny rozmiar i nadaje mu autentyczność.

Źródłem inspiracji dla sylwetki olbrzyma mógł być Herakles Farnezyjski, rzeźba, którą Goya widział podczas pobytu w Rzymie, w latach 1769–1771. Malarz studiował dzieło z różnych perspektyw, jego rysunki znajdują się na kilku stronach szkicownika cuaderno italiano. W Madrycie miał także do dyspozycji ryciny wykonane na podstawie rzeźby, zwłaszcza autorstwa Hendricka Goltziusa (1558–1617), rozpowszechnione w Europie. Badania rentgenowskie obrazu wykazały, że Goya dokonał kilku zmian w kompozycji. Pierwotnie olbrzym stał przodem do widza, z lewym ramieniem opartym na biodrze, w postawie podobnej do Heraklesa Farnezyjskiego. Ta pozycja przypomina również Herkulesa Francisca de Zurbarána z Pałacu Buen Retiro w Madrycie. Ostateczna postura olbrzyma jest bardziej majestatyczna i tajemnicza. W dolnej części po prawej stronie, gdzie widoczne są gęste zarośla, wcześniej był nagi, zaśnieżony teren, być może bardziej zbliżony do krajobrazu Pirenejów.

Obraz jest też powiązany z akwatintą Siedzący olbrzym datowanym na lata 1808–1818, gdzie ta sama postać pojawia się siedząca i odwrócona plecami. Ponadto analogiczną do Kolosa figurę wykonał Johann Heinrich Füssli (Polifem oszukany przez Odyseusza, 1803), choć w tym przypadku mamy do czynienia ze słabą, przygnębioną postacią. Analogiczna pionowa kompozycja z podziałem na plany i rozproszonymi ludźmi w dolnej części obrazu znajduje się na obrazie Goi pt. Balon.

Atrybucja