Dwór formował procesję i opuszczał przestrzeń gry, pozostawiając na drewnianej skrzyni nakryte czerwonym płaszczem ciało męczennika.
Nie było wyjścia do oklasków ani innych konwencjonalnych znaków zakończenia przedstawienia – ciało księcia pozostawało nieporuszone do chwili, gdy ostatni widz opuścił salę.
Scenografia, kostiumy i ruch sceniczny Przestrzeń gry była otoczona ponaddwumetrową palisadą zbudowaną przez Jerzego Gurawskiego, na której siedzieli widzowie niewidoczni dla aktorów. Scenografia przedstawiała opozycję Dwór – Książę. Don Fernand przez większą część przedstawienia przebywał w centrum pola gry na prostokątnym drewnianym podeście pełniącym rolę ołtarza/grobu. Dwór krążył wokół podwyższenia zgodnie ze ściśle określoną partyturą ruchową, której dominantą było wyobrażenie stada ptaków. Motywy ptasie pojawiały się zarówno w kompozycjach ruchowych, gestach, jak i przywoływanych pieśniach (np. Uciekła mi przepióreczka). Chór ubrany był w ciemne stroje, częściowo stylizowane na militarne (wysokie wojskowe buty), natomiast Książę ukazywał się jako niemal nagi i bezbronny, odziany tylko w biały zawój na biodrach, a w finale przykryty czerwonym płaszczem.