Przez wieki chłopi sami robili dla siebie saboty, podobnie jak szyli własną odzież, jednak bez posiadania specjalnych do tego celu narzędzi była to praca żmudna i długotrwała, dlatego ten, kto mógł sobie na to pozwolić, wolał je kupić. Wyrobem sabotów trudniły się grupy mężczyzn, które przemieszczały się z jednego lasu do drugiego. W lesie budowali chaty i (często w nielegalny sposób) pozyskiwali drewno, z którego robili saboty. Sprzedażą sabotów zajmowały się zaś kobiety, które w tym celu wędrowały od jednego gospodarstwa wiejskiego do drugiego.

Zorganizowana legalna produkcja sabotów była i jest związana z profesją drwala, gdyż drewno jest podstawowym surowcem do ich wyrobu. Produkcja sabotów była kiedyś ważną dziedziną gospodarki.

Saboty były robione z jednego kawałka drewna, wydrążonego i wymodelowanego w taki sposób, aby pasowały na stopy. Posiadały wiele zalet: ochraniały stopy przed zimnem, błotem, wilgocią, kamienistymi drogami i nierównościami czy chłodnymi posadzkami w budynkach, były tanie i wytrzymałe. Przez Francuzów były uważane za artykuł konieczny i komfortowy. Wygląd noszonych sabotów zależał od regionu zamieszkania i zamożności właściciela oraz wykonywanego zawodu.