Prawdopodobnie Sowieci początkowo zamierzali zamordować więźniów na terenie więzienia. Ostatecznie na miejsce egzekucji wybrano jednak las Rainiai leżący w odległości około czterech kilometrów od Telszy, a właściwie jego skraj przylegający do drogi prowadzącej na Łukniki. Grupę żołnierzy i najbardziej zaufanych strażników wysłano, aby pogłębili znajdujące się tam okopy, które miały posłużyć jako masowe groby.
W nocy z 24 na 25 czerwca więźniów zaczęto pojedynczo wyprowadzać z cel i prowadzić do pomieszczenia, w którym uprzednio urzędowało kierownictwo więzienia. Obradował tam samozwańczy „trybunał”, w którego skład wchodzili: Rocius, Raslanas i jego zastępca lejtnant Żdanow, komisarz batalionowy Kompanijec, a także zastępca szefa NKGB w Kretyndze – lejtnant bezpieczeństwa państwowego Jermołajew. Po błyskawicznym przesłuchaniu każdemu z więźniów oznajmiano, że został skazany na śmierć, po czym kneblowano mu usta i wiązano ręce. Następnie ofiary ładowano do podstawionych pod gmach samochodów ciężarowych. Tam rozkazywano im położyć się na pace;