Po stłumieniu powstania, 22 grudnia, mianowany dowódcą garnizonu omskiego gen. Władimir Brżezowski nakazał wszystkim uwolnionym więźniom powrót do więzienia, zapowiadając, iż w razie wykrycia poza nim zostaną na miejscu zastrzeleni, razem z osobami, które pomagały im się ukrywaćJ. D. Smele, Civil war…, s. 170-171.. Dziewiętnastu więźniów politycznych, w tym eserowiec i były członek Komucza Nił Fomin oraz eserowiec Iwan Diewiatow, usłuchało tego rozkazu. Starynkiewicz, minister sprawiedliwości w rządzie Kołczaka, dał im gwarancje bezpieczeństwa. Mimo to jeszcze tej samej nocy z 22 na 23 grudnia Kozacy wyprowadzili z więzienia eserowców Fomina, Bruderera i Sarowa oraz mienszewików Markowieckiego, Barsowa i Lissaua, po czym zamordowali ich nad Irtyszem wystrzałami z pistoletów i ciosami szabel. Wiadomość o odnalezieniu zmasakrowanych zwłok oburzyła Kołczaka, który uznał, iż oficerowie o monarchistycznych poglądach dokonali tej zbrodni, by dokonać prymitywnej zemsty na rosyjskich demokratach, a samego Kołczaka zdyskredytować w oczach popierających go państw EntentyJ. D. Smele, Civil war…, s. 172-173.. Dlatego też pacyfikację omskich robotników, a następnie mord na więźniach Kołczak starał się ukryć przed obecnymi w Omsku przedstawicielami tych państwJ. D. Smele, Civil war…, s. 180.. Zabójstwo lewicowych polityków nakazał gen.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Powstanie omskie · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.