Informacja o ekspozycji pojawiła się w stołecznym periodyku Diario de Madrid z 1 września 1812.

Opis obrazu Wellington był mężczyzną średniego wzrostu, przysadzistym, o szerokich ramionach i mocnej klatce piersiowej. Ze względu na silną wolę i upartość był nazywany Żelaznym Księciem. Jako generał wyróżniał się opanowaniem, roztropnością, wytrwałością i dyscypliną. Został przedstawiony w całej postaci, dosiadający konia stającego dęba. Galopuje po zielonej równinie, na tle pochmurnego nieba z zarysem niebieskawych gór. Ma na sobie cywilny strój do jazdy konnej, który wbrew konwencji preferował na polu bitwy. Nosi ciemnoniebieski kaftan, białą kamizelkę i czarne spodnie. Czerwona szarfa w pasie i szabla to elementy hiszpańskiego stroju, prawdopodobnie inwencja malarza. W prawej ręce trzyma bikorn, a w lewej wodze, brak laski komendanta, być może z powodów politycznych. Angielski arystokrata jest opanowany, prosto i pewnie trzyma się w siodle, spoglądając wprost na widza. Sylwetka nie odpowiada dokładnie szczupłej figurze generała, co jest prawdopodobnie skutkiem adaptacji portretu innego mężczyzny