Poprawa sytuacji gospodarczej w niemieckiej części Górnego Śląska w drugiej połowie lat 20. XX wieku przyczyniła się m.in. do rozwoju rolnictwa. Zamieszkał w pobliskich Pyskowicach (ówczesny ), gdzie działała firma handlująca sprzętem rolniczym i pszczelarskim, w której pracę zamierzał podjąć Honiok. Dzięki znajomości dwóch języków miał szansę na zatrudnienie w biurze przedsiębiorstwa, jednak jego udział w powstaniu śląskim oraz polskie pochodzenie przekreśliły jednak te możliwości. Zatrudniony został jako akwizytor maszyn rolniczych, oferując nowoczesny sprzęt zarówno niemieckim, jak i polskim rolnikom.

Jako przedstawiciel handlowy często podróżował, a liczne spotkania z klientami pochłaniały wiele czasu. W pełni zaangażowany w swoją pracę, Honiok był samotnikiem i nigdy nie założył rodziny. Pozostał kawalerem, uchodząc za osobę nieśmiałą w kontaktach z kobietami, być może z powodu drobnej niepełnosprawności. Od urodzenia miał jedną krótszą nogę, co powodowało lekkie utykanie. Opisany został jako niewyróżniający się, niski rolnik (nie miał nawet 160 cm wzrostu).