Żyjąc na trudnym, przygranicznym obszarze Górnego Śląska w latach 30. XX wieku, Honiok opowiadał się po stronie Polaków, nie ukrywał swoich patriotycznych przekonań i konsekwentnie sympatyzował z Polakami. Mimo że był obywatelem Niemiec, aktywnie angażował się w działania wspierające polskie inicjatywy narodowe. W rodzinnej miejscowości Łubie postrzegano go jako osobę o wyraźnych poglądach propolskich. Według przekazów, podczas lokalnych uroczystości widywano go z biało-czerwoną opaską na ramieniu. Pomimo niewielkiego wzrostu wyróżniał się charyzmą i łatwością w nawiązywaniu kontaktów. Dzięki temu odgrywał istotną rolę w lokalnym środowisku działaczy narodowych, popularyzując sprawę polską.

Przez pewien czas uczestniczył także w kolportażu prasy polskojęzycznej, w tym dziennika Katolik Codzienny, wydawanego w Bytomiu w latach 1923–1931. Aktywnie działał w Związku Polaków w Niemczech, organizacji powstałej w 1922 roku, a zdelegalizowanej przez władze nazistowskie w 1939 roku. Związek ten umożliwiał Polakom pielęgnowanie tożsamości narodowej i wspierał ich integrację we wspólnocie.

W marcu 1938 roku Honiok uczestniczył w I Kongresie Związku Polaków w Niemczech, który odbył się w w Berlinie. W wydarzeniu uczestniczyło około 5 tysięcy delegatów.