Miesiąc później Zarząd Wodny w Detroit, gdzie Labadie pracował jako urzędnik, zwolnił go ze stanowiska za przejawianie anarchistycznych sympatii. W obu przypadkach, urzędnicy państwowi zostali zmuszeni do wycofania się w obliczu masowych protestów społecznych wspierających Labadiego, dobrze znanego mieszkańcom Detroit jako „Łagodny Anarchista” (ang. „The Gentle Anarchist”).
Zbiór biblioteczny
Około 1910, w wieku 60 lat, Labadie rozpoczął przygotowania do konserwacji ogromnego zbioru broszur, gazet i korespondencji, który zgromadził na strychu swojego domu. O kolekcję chętnie zabiegał Uniwersytet Wisconsin, jedno z najważniejszych repozytoriów materiałów dotyczących historii pracy i socjalizmu w Stanach Zjednoczonych, ale Labadie odrzucił ofertę 500 dolarów za zbiór. Próby nabycia zbioru podjęły również biblioteki Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore oraz Michigan State University.