Niewolnik był uważany za całkowitą własność jego właściciela.
Ci, którzy jeszcze nie znaleźli ostatecznego właściciela, byli zabierani na publiczny targ niewolników w Valletcie, znajdujący się na placu San Giorgio (obecnie znanym jako Misraħ San Ġorġ).
Na przykład około 1660 dostarczono ponad 700 niewolników, z których 538 zostało szybko sprzedanych za średnią cenę 142 maltańskich écus lub scudi za mężczyznę i 159 écus za kobietę. Ceny wzrastały aż do początku XVIII wieku, po czym ustabilizowały się wraz ze spadkiem popytu, w szczególności wraz z dalszym odchodzeniem od używania galer przez wielkie mocarstwa (np. około 1750 przez marynarkę francuską), nawet jeśli ich użytkowanie było kontynuowane na Malcie.
Różne przeznaczenie Zdecydowana większość niewolników była własnością Zakonu. Dzielili się oni na wiele typów, z których najsilniejsi przeznaczeni byli do pracy na galerach, podczas gdy inni pozostawali na lądzie i pracowali w służbie domowej, jako służba rycerska, kucharze i robotnicy.
Utrzymywało się również niewolnictwo prywatne, w którym każdy wolny człowiek mógł kupić niewolnika na targu. Ci niewolnicy byli przeznaczeni do prac domowych lub rolniczych.