Krwawa środa w LublinieMaria Łoposzko, Krwawa środa w Lublinie, w: Mówią Wieki, nr 3/1964, s.19-20, ISSN 0580-0943. 1935: doszło do zbliżenia postaw partii robotniczych, w czerwcu w większych ośrodkach miejskich odbyły się konferencje robotnicze, zwołane przez terenowe organizacje PPS, KPP i żydowskiej partii socjalistycznej Bund, na których zdecydowano o proklamowaniu przez związki zawodowe strajków protestacyjnych przeciw sanacyjnej ordynacji wyborczej do sejmu i senatu, w których uczestniczyło około 200 tys. robotników. Coraz wyraźniej uniezależniał się związany dotąd z sanacją Związek Związków Zawodowych; nastąpiła też konsolidacja organizacji zawodowych pracowników umysłowych. Tzw. ruch pracowniczy stał się stopniowo istotnym czynnikiem w różnego rodzaju masowych wystąpieniach. Ponadto zwiększeniu aktywności strajkowej sprzyjała działalność takich organizacji, jak Liga Obrony Praw Człowieka i Obywatela, Kluby Demokratyczne, a następnie Stronnictwo Demokratyczne. W końcu roku 1935 rozpoczęła się walka o amnestię dla więźniów politycznych. Zaangażowały się w niej KPP, PPS, Stronnictwo Ludowe, demokratyczne kręgi inteligenckie, czołowi intelektualiści kraju, organizacje młodzieżowe: nielegalny KZMP, OM TUR, ZMW RP „Wici”. Walka ta przyniosła poważny sukces: 3500 uwięzionych komunistów odzyskało wolność, a około 5 tys.