Po ostatecznym zwycięstwie czerwonych w rosyjskiej wojnie domowej i wejściu Ukrainy do ZSRR rodzina Czerniachiwskich pozostała w Kijowie. Weronika Czerniachiwska podjęła studia w Instytucie Stosunków Międzynarodowych, uczyła się języka angielskiego. Zarabiała, wykonując różne prace: była tłumaczką, pracownicą administracyjną w American Relief Administration, następnie w Biurze Handlu i Przemysłu (Torhprominbiuro) i w państwowej centrali handlu (Derżtorh). W 1926 wyjechała razem z ojcem, oddelegowanym służbowo przez Komisariat Zdrowia USRR do Berlina, pracując jako jego tłumaczka. Jako wolna słuchaczka uczęszczała na zajęcia na Uniwersytecie Berlińskim, poznawała współczesną sztukę Niemiec, podróżowała po Europie.
Wróciła do Kijowa 4 czerwca 1929. W październiku 1929 została aresztowana przez GPU w związku z przygotowywanym procesem pokazowym tzw. Związku Wyzwolenia Ukrainy. Sprawa była mistyfikacją i prowokacją GPU wymierzoną w niekomunistyczną ukraińską inteligencję. W styczniu 1930 Weronika została zwolniona z aresztu, jej matka Ludmyła, pracownica Wszechukraińskiej Akademii Nauk zgodziła się bowiem zastąpić córkę na ławie oskarżonych procesu pokazowego i została 14 stycznia aresztowana wraz z mężem Ołeksandrem.