Jednocześnie starano się utrzymywać dobry stan uzbrojenia obwarowań, w związku z czym w 1620 roku w klasztorze Bernardynów umieszczono 2 armaty. thumb|lewo|Widok na skwer z XVI-wieczną basteją W 1644 roku wizerunek tarnowskich murów miejskich znalazł się na rysunku drzewa genealogicznego rodu Tarnowskich. Na ilustracji przedstawiono panoramę miasta z południa, z widoczną bramą miejską znajdującą się w wieży oraz z dwoma liniami blankowanego muru; dzieło to nie jest jednak w pełni wiarygodne. W latach 1648–1651 na tarnowskich obwarowaniach przeprowadzono kolejne większe prace, kiedy to w wyniku decyzji księcia Władysława Dominika Zasławskiego-Ostrogskiego władze miejskie zostały zobligowane do naprawy murów, a mieszkańcy hrabstwa tarnowskiego do sypania wałów. Nieznany jest zakres prac, przypuszczalnie nie rozbudowywano wówczas istniejących umocnień o nowe budowle. Roboty poczyniono wówczas ze względu na obawy związane z powstaniem kozackim na Ukrainie.

W 1655 roku do Tarnowa dotarli Szwedzi, którzy napotkawszy otwarte bramy, wymusili na mieście okup. W tym samym roku umocnienia powstrzymały maruderów wojsk kwarcianych przed wdarciem się do miasta i ograbieniem go.