Jego panowanie było naznaczone niegodziwością oraz wynikłą z niej niestabilnością polityczną. Przyszło mu się dwukrotnie mierzyć z poważnymi zagrożeniami dla własnej władzy, chociażby z buntem ludu zorganizowanym przez tajemne sprzysiężenie. Na czele rebelii stał uzurpator określany mianem potężnego męża. Pokonał on w bitwie dowodzone przez Morona wojska oraz przejął władzę na połowie ziem wchodzących w skład jeredyckiego królestwa. Zapoczątkowane w ten sposób rozbicie trwać miało przez trudny do określenia okres. Ostatecznie Moron zjednoczył wszystkie ziemie jeredyckie pod swoim berłem. Spekulowano w komentarzach na temat tego, w jaki sposób to zjednoczenie się dokonało. Podawano jako możliwe rozwiązanie akcję zbrojną. Nie wykluczano jednak wszakże również umożliwiających reunifikację posunięć ze strony tajnego sprzysiężenia, które w ten sposób miało wzmocnić swe wpływy w królestwie.