Henryk Wiercieński miał więc sposobność obejrzenia armat i opisał je w swoich wspomnieniach następująco (pisownia oryginalna):
Odnośnie tych wspomnień trzeba jednak dodać, że trafiają się w nich też pewne nieścisłości. Henryk Wiercieński w swoim rękopisie w jego dalszej części wprowadził też pewną błędną informację podając, że Jeziorański miał armaty lane, żelazne, choć w rzeczywistości były one mosiężne.
Wspomnienia Wiercieńskiego w formie rękopisu powstały około 1897 r. pod tytułem „Przyczynki do wypadków 1863 roku”. Zostały one przekazane Waleremu Przyborowskiemu, który na ich podstawie opracował część swojej książki: „Dzieje 1863 roku T. 1”. Przyborowski jednak niezbyt dokładnie powoływał się na rękopis przez co w jego książce powołując się na Wiercieńskiego podaje, że kaliber armat wynosił od 1 do 1,5 cala gdy tymczasem w rękopisie widnieje zapis 1 do 1,25 cala.