Część z nich wróciła przedwcześnie do kraju.
Francuzi wstrzymali spłatę na rzecz mieszkańców Malty odsetek od pożyczek zaciągniętych przez joannitów i nie spłacili w ich imieniu pozostałych zaległych długów.
Wstrzymano wypłacanie emerytur mieszkańcom, którzy wcześniej otrzymywali je od Zakonu Maltańskiego.
Zaprzestano codziennego rozdawania chleba ubogim.
Stopa procentowa powyżej 20 scudi udzielonych przez Monte di Pietà została powiększona o prawie 50 procent.
Umowy najmu udzielone na okres dla trzech kolejnych pokoleń zostały zmienione na czas określony wynoszący 100 lat. Wielu Maltańczyków z dnia na dzień wylądowało na bruku.
Mieszkańcy byli zirytowani komfortowym kwaterowaniem oficerów i oburzeni podatkami pobieranymi za budowę koszar.
Francuska marynarka wojenna nie posiadała środków niezbędnych do utrzymania siły roboczej. W efekcie nastąpiły zwolnienia większości personelu maltańskiego, a pozostałym nie zapłacono za wykonaną pracę. W rezultacie nie było wystarczającej liczby marynarzy, aby obsadzić okręt wojenny i fregatę wywłaszczoną Zakonowi Maltańskiemu.