Stabryła pisał podobnie już o drugiej części, że „motywy awanturniczo-erotyczne zostały [w niej] maksymalnie zawężone” z powodu „przeniesienia ciężkości w kierunku rozbudowania materiału historycznego”, zauważając, na koniec (w kontekście ostatniego tomu), że „redukowanie wątków beletrystycznych nie czyni tej książki zbyt atrakcyjną czy zbyt łatwą”. Prozę Bunscha nazwał „dość monotonną, czasem wręcz nużącą”, pochwalił równocześnie język jako „oszczędny, klarowny i trafny, znakomicie zestrojony z komentatorsko-historycznym charakterem”. Skrytykował trylogię za niezbyt wyraźne psychologiczne przedstawienie głównego bohatera, pochwalił ją za lepsze przedstawienie licznych bohaterów drugoplanowych, a także „bezowocności” wysiłków Aleksandra (nieudaną próbę stworzenia gigantycznego imperium, które rozpadło się wkrótce po jego śmierci).
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Trylogia antyczna · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.