Eduard Engel wypowiadał się krytycznie o nadużywaniu wyrazów obcych u niemieckich pisarzy. Goethemu zarzuca, że używał takich wyrazów jak: ajustieren, augurieren, coincidieren, Ästimation und Konsideration. Ironizuje też na temat wypowiedzi Goethego: „Ich habe mich greulich prostituiert“ (sich prostituieren w sensie: kompromitować się, blamować się).
W nieco innym tonie ten sam autor wypowiada się w swojej obszernej pracy Deutsche Stilkunst (1917). Engel pisze, że chociaż w korespondencji pomiędzy Goethem i Schillerem występują takie niepotrzebne zapożyczenia jak: Apprehesionen, Admissibiltät, Kontinuation, Remboursement, Apparition, deployieren, renunzieren, indisponieren to jednak obydwaj mają swoje zasługi w zakresie zniemczania wyrazów pochodzenia obcego. W rozdziale „Unsere klassischen Puristen“ („Nasi klasyczni puryści“) Engel stwierdza, że każdy wielki pisarz był purystą! A do największych i najbardziej odważnych purystów zalicza Goethego.